Katastrofa Legion samobójców: Kill the Justice League wreszcie dobiegła końca dla Rocksteady Studios wraz z pojawieniem się ostatniego głównego sezonu zawartości na PS5, dostępnej bezpłatnie dla członków PS Plus Essential. Jednak żegnając się z tytułem, ma jeszcze jednego asa w rękawie: wielką zmianę historii. Wątpimy, czy większość z Was przejmuje w tym momencie spoilery z Legionu Samobójców, ale w filmie umieszczonym powyżej oraz w tekście poniżej znajdziecie znaczący zwrot akcji. Tak naprawdę miniatura filmu już go zepsuła. Przepraszam!
Ostatni zwrot akcji pod koniec 8. odcinka ujawnia, że Batman tak naprawdę wciąż żyje w uniwersum Legionu Samobójców. Najwyraźniej planem Batmana było od początku stworzenie przez Brainiaca klonów Ligi Sprawiedliwości, czyli tej, z którą faktycznie walczyłeś w grze. Co więcej, finałowa fabuła utrzymana jest w konwencji komiksu, ze statycznymi obrazami na ekranie, a nie z odpowiednią sceną przerywnikową.
W ten sposób prezentowano wszystkie przerywniki filmowe z ostatniego roku w dowolnej zawartości dostarczanej po premierze, więc nie jest to niespodzianką. Jednakże miło byłoby zobaczyć odpowiedni ruch związany z prawdopodobnie największym zwrotem akcji w całej grze. Przerywnik filmowy przynajmniej kończy się hołdem złożonym niestety zmarłemu Kevinowi Conroyowi, który przez ponad trzydzieści lat podkładał głos Batmanowi.
Teraz, gdy Legion Samobójców jest już gotowy dla Rocksteady Studios, fani prawdopodobnie będą mieli nadzieję, że powróci do tworzenia prawdziwego wpisu dla pojedynczego gracza Batman: Arkham. Po pierwsze jednak, według doniesień przynajmniej część zespołu pracuje nad edycją ostateczną Dziedzictwa Hogwartu. Co sądzisz o tym ostatnim zakręcie? Podziel się swoimi przemyśleniami w komentarzach poniżej.