Z ostatnich plotek wynika, że Sony planuje wypuścić poprawioną wersję kontrolera DualSense z wymienną baterią, ale mogą być one błędne – przynajmniej na razie.
Oryginalna plotka pochodziła z polskiej strony internetowej ŚOI Który ma w przeszłości podawał pewne dokładne informacje, ale coraz częściej wydaje się, że w tym konkretnym przypadku coś mogło zostać utracone w tłumaczeniu.
Poinformowano, że nowy kontroler będzie dołączony do poprawionego PS5 Pro, ale porzucenie ulepszonego systemu od vlogera technologicznego Austina Evansa (jak pierwszy zauważył Gry poufne) potwierdza, że tak nie jest.
Evans zauważa, że pad robi mają w środku inną baterię, ale z pewnością nie jest to bateria łatwa do wymiany, jak już wcześniej informowaliśmy.
Oczywiście nic z tego nie wyklucza całkowicie tej plotki, jaka jest móc nadal mieści się w planach Sony dotyczących wprowadzenia DualSense z wymienną baterią. Ale szczerze mówiąc, podejrzewamy, że w tym momencie wolałbyś kupić zupełnie nową podkładkę.
Jeśli chodzi o samo PS5 Pro, cóż, niewiele różni się pod względem sprzętu w tej modernizacji. Podstawowym punktem różnicującym jest jego waga, która jest nieco lżejsza od poprzednich modeli.
Sony ma tendencję do udoskonalania produkcji swoich maszyn z biegiem czasu, więc nie jest to niczym niezwykłym.
Jedyna realna różnica polega na tym, że właściciel platformy był w stanie w przeszłości obniżyć koszty ponoszone przez konsumenta – ale w świecie inflacji, niedoborów półprzewodników i ceł różne modele PS5 faktycznie kosztują więcej teraz niż w momencie premiery.
Jest to problem, który dotyczy nie tylko Sony, ale także… Wszystko producentów konsol. Zwariowany.