Wydajność Ninja Gaiden 4 jest imponująca, ale grafika na Xbox Series S ucierpiała, twierdzi Digital Foundry

Ninja Gaiden 4 wystartował dzisiaj tydzień temu w ramach Xbox Game Pass, a teraz ludzie są na stronie Odlewnia cyfrowa przedstawili najnowszą recenzję techniczną nowego slashera studia Platinum – a tytuł już się pojawia mieszany wyniki na Xbox Series X|S.

Po pierwsze, ogólna wydajność w tej analizie wygląda bardzo dobrze, a gra oferuje wyniki 30, 60 I Opcje 120 klatek na sekundę w Series X – jak zauważyliśmy w naszej recenzji Pure Xbox. DF wspomina, że ​​gra osiąga te cele dość konsekwentnie, a następnie zaleca opcję 60 klatek na sekundę jako preferowany sposób gry (nam spodobał się tryb 120!).

„To, co tu mamy, jest w dużej mierze stabilne i płynne, a właśnie tego potrzebujesz, aby płynna akcja w takiej grze jak ta. Jeśli grasz na jednej z tych dwóch konsol [Series X or PS5]myślę, że jest to tryb, w którym powinieneś wybrać [60FPS].”

Jednak sytuacja na Xbox Series S nie wygląda już tak korzystnie. Ta wersja tytułu krople opcję 120 klatek na sekundę na rzecz trybów 30 i 60 klatek na sekundę i chociaż wydajność jest wystarczająco solidna, DF uważa, że ​​oprawa wizualna wymaga zbyt dużego poświęcenia – szczególnie w trybie 60 klatek na sekundę. W rzeczywistości recenzja techniczna porównuje Ninja Gaiden 4 na Xbox Series S z „grą z ery PS3”.

„Wyniki są, cóż, trochę brzydkie, muszę przyznać. Tryb wydajności 60 klatek na sekundę w zasadzie wygląda jak tryb 120 klatek na sekundę na mocniejszych konsolach – ale ze znacznie gorszą jakością tekstur. W wielu przypadkach tekstury są naprawdę okropne, z dodatkiem bardzo rozmytych zasobów. Celuje także w niskie, natywne 720p, choć oczywiście przy dynamicznym skalowaniu rozdzielczości może wyglądać jeszcze gorzej – i wydaje się działać na najniższych możliwych ustawieniach. A więc wszystko takie jak SSR, okluzja otoczenia, rozmycie ruchu i inne są wyłączone, przez co gra wygląda bardzo płasko. Szczerze mówiąc, przy tej rozdzielczości i poziomie szczegółowości gra naprawdę zaczyna bardziej przypominać grę z ery PS3.

Chociaż z pewnością wiemy, skąd bierze się DF, nadal twierdzilibyśmy, że wydajność jest kluczowa w grze takiej jak Ninja Gaiden 4 – i zdecydowanie wolelibyśmy opcję 60 klatek na sekundę przy niskich szczegółach niż tylko tryb 30 klatek na sekundę na Xbox Series S, jak to często ma miejsce. Na szczęście, pomimo znacznych cięć wizualnych, gra działa dobrze na Series S – nawet jeśli tryb 30 FPS ma zmienną, odblokowaną liczbę klatek na sekundę.

Aby zapoznać się z naszymi przemyśleniami na temat samej gry oraz opiniami innych krytyków o Ninja Gaiden 4, zapoznaj się z poniższymi artykułami na temat tego tytułu z subskrypcji Xbox Game Pass.