Uważaj na sprzedawców laptopów, którzy wliczają pamięć masową w chmurze do całkowitej pojemności

Jeśli zaoferuję Ci sprzedaż laptopa i powiem, że ma on 1,1 TB przestrzeni dyskowej, prawdopodobnie można się spodziewać, że będzie on wyposażony w dysk SSD o pojemności 1 TB i być może inny, mniejszy dysk SSD. Cóż, nie dajcie się zwieść pobieżnym ofertom, takim jak ten, który Redditor /u/bmr99 zauważył na Amazonie, które mówią „1,1 TB przestrzeni dyskowej”, ale w rzeczywistości odnoszą się do oferty OneDrive 1 TB dołączonej do urządzenia. Dołączona pamięć wynosi zaledwie 128 GB.

Laptop nie jest oferowany przez sam Amazon; jest to zewnętrzny sprzedawca na rynku, działający pod nazwą SmArtist Tech, ale nie jest to jedyny wpis. Jak wskazuje Redditor, możesz wyszukać „laptop onedrive”, aby znaleźć o wiele więcej przykładów, i rzeczywiście post na Reddicie zawiera wiele linków do podobnych „ofert”.

Uważaj na sprzedawców laptopów, którzy wliczają pamięć masową w chmurze do całkowitej pojemności

Aby być uczciwym wobec sprzedawcy, wyraźnie podają prawdę w tytule przedmiotu: „Pamięć masowa o pojemności 1,1 TB (1 TB OneDrive i 128 GB SSD)” jest dość jasna… pod warunkiem, że zechcesz ją przeczytać. Prawdziwy zarzut, który warto podnieść, nie dotyczy nawet mylącego twierdzenia o „1,1 TB pamięci masowej”, ale raczej ceny, jakiej żądają za tę maszynę. Laptop HP, o którym mowa, ma wyświetlacz LCD TN o rozdzielczości 1366 x 768, procesor Intel N100 SoC z czterema rdzeniami E Gracemont (bez rdzeni P) i aż 32 GB pamięci RAM, co sprawia, że ​​laptop sprawia wrażenie, że warto go kupić.

Szczególnie nie jest wart swojej ceny w obliczu nowego Macbooka Neo, który kosztuje zaledwie 100 dolarów więcej za 599 dolarów i absolutnie wytrze tym sprzętem podłogę pod każdym względem, który ma znaczenie poza „działaniem w systemie Windows”. Tak, tylko 8 GB pamięci RAM, ale szczerze mówiąc, do podstawowych zadań przeglądania, do których będziesz używać laptopa klasy podstawowej, Macbook Neo jest bez wątpienia najlepszą wartością. Jeśli ci to mówię jako odwieczny hejter Apple i oddany fanboy x86, możesz mi wierzyć na słowo.

w każdym razie to jest to kolejne przypomnienie, aby zachować czujność podczas zakupów… cóż, naprawdę wszystkiego, ale szczególnie przedmiotów technicznych, w przypadku których kilka rzucających się w oczy specyfikacji może sprawić, że przeciętny produkt będzie wydawał się solidny. Jeśli potrzebujesz tanich słuchawek dousznych, TOZO A1, które szylingowaliśmy kilka tygodni temu, są nadal w sprzedaży za mniej niż 15 dolarów i nie dotyczą one nawet roku oferowanego w pakiecie Microsoft 365 Personal ten żałosny przenośny warto kupić.

Propozycje Karta graficzna za zauważenie postu na Reddicie.