Ubisoft w końcu potwierdził, że remake/remaster gry Assassin’s Creed Black Flag, który ostatecznie wyciekł, ma odpowiednio podtytuł „Resynced”.
W aktualizacji franczyzy dyrektor ds. treści Jean Guesdon przedstawił wiadomości na temat projektów Klątwa I Niepokonanyprzy czym pierwsza to właściwa, oparta na narracji, główna odsłona serii, a druga to tytuł PvP z gry Dla Honoru zespół Ubisoft Montreal. Wygląda na to, że do Hexe jeszcze daleko, a zespół chce „zachować ciszę jeszcze przez jakiś czas”.
Potwierdzono również, że wsparcie dla Assassin’s Creed Shadow zacznie się wyczerpywać, a zespół obiecuje mniejsze i rzadsze aktualizacje. Na tym etapie nie jest to wielka niespodzianka i miło jest widzieć, jak Ubisoft stale ulepsza coś, co i tak jest doskonałą grą.
Co jednak najważniejsze, Guesdon przedstawił oficjalną zapowiedź Black Flag Resynced, publikując oficjalne grafiki koncepcyjne tytułu wraz z następującą wiadomością:
Spekulacje wokół Assassin’s Creed nie są niczym nowym, ale warto je powtórzyć: „Nic nie jest prawdą. Wszystko jest dozwolone”. No cóż, z wyjątkiem tego przypadku, niektóre szepty mają trochę więcej wiatru w żaglach. Trzymaj lunetę na horyzoncie.

Oczywiście nie jest pewne, że Resynced w ogóle pojawi się na Switchu 2, ale biorąc pod uwagę, że Ubisoftowi udało się tak dobrze uruchomić Shadows na platformie Nintendo, trzymamy kciuki za bezczelne wydanie.