Stalker 2 jest dostępny już od kilku tygodni i biorąc pod uwagę napięty charakter pierwszych kilku poprawek do gry, można śmiało powiedzieć, że tytuł na konsolę Xbox wymagał pewnych ulepszeń po premierze. Inną opcją było oczywiście dalsze opóźnienie premiery – jednak w nowym wywiadzie dla dewelopera GSC Game World zespół stwierdził, że takie posunięcie jest w zasadzie niemożliwe.
Rozmawiam z Eurogamer w tym tygodniu dyrektor generalny GSC Game World poruszył kwestię długiego i żmudnego harmonogramu prac nad Stalkerem 2. Ukraińskie studio było „tak zmęczone” tworzeniem kontynuacji Stalkera, że „nie miało szansy powiedzieć: zróbmy to więcej”.
„Bardzo trudno jest wyjaśnić twój stan, kiedy przez wiele miesięcy przed zwolnieniem jesteś w bardzo intensywnym procesie pracy i ciągle pracujesz nad tym, co zwykle możesz zrobić, w największym możliwym stresie i przytłaczającym okresie,
Nie masz już w ogóle energii i decydujesz – czy warto przebiec jeszcze jeden maraton? I po prostu nie możesz powiedzieć tak, zróbmy jeszcze jeden maraton, bo już jesteś załamany.
Jesteś tak zmęczony, że umarłbyś, gdybyś powiedział: „Przebiegnijmy dodatkowy maraton”
Kłopoty z rozwojem Stalkera 2 zostały już dobrze udokumentowane – Xbox stworzył nawet pełnometrażowy film dokumentalny na temat gry, który powstawał podczas wojny Ukrainy z Rosją. Wygląda na to, że zespół i tak jest zadowolony z rozwoju gry – i już jest zaangażowany w przyszłość tytułu Xbox Game Pass.