Czy to tylko ja, czy też tegoroczne The Game Awards są naprawdę dobre? Sprawa jest tym lepsza, że jedną z kluczowych zapowiedzi było nadchodzące pojawienie się zupełnie nowej odsłony serii Virtua Fighter. Poważnie, jeśli mieszkałeś po stronie Segi, nie musiałeś zawracać sobie głowy Tekkenem, ponieważ Virtua Fighter był – w każdym razie moim zdaniem – znacznie lepszy. Fakt, że zmierzy się z fantastycznym Tekkenem 8, oznacza, że fani bijatyk 3D naprawdę dobrze się teraz odżywiają.
Zwiastun zwiastuna był szczególnie trudny, ponieważ zawierał tylko kilka szczegółów. Pierwszą z nich było to, że nad nową odsłoną serii Virtua Fighter pracuje studio Ryu Ga Gotoku. Być może znacie ich jako zespół odpowiedzialny za ogromną serię Yakuza/Like A Dragon, a biorąc pod uwagę, że walka Yakuzy była przekazana przez Shenmue, które z kolei było zasilane przez Virtua Fighter, czyni ich idealnym zespołem do wzięcia udziału w tej serii lejce.
Jak dotąd widzieliśmy tylko Akirę i Sarę Bryant robiące to w piaszczystym krajobrazie miejskim, przy czym Akira miał nowy tajny wygląd – jeśli się zastanawiasz, to fedora i trencz – po czym zmienili perspektywę, aby skierować nas w stronę nadchodzącego VF Direct gdzie dowiemy się (miejmy nadzieję) wszystkich najważniejszych szczegółów.
Fani serii – łącznie ze mną – czekali cierpliwie od premiery Virtua Fighter 5. Choć gra przetrwała kilka poprzednich generacji i nadal można w nią bardzo łatwo grać na nowoczesnych konsolach, obecnie nie ma jej wcale lub jest niewiele społeczności internetowej, więc mam nadzieję, że wraz z pojawieniem się nowego tytułu do gry dołączy jeszcze kilka osób, więc będę mógł poćwiczyć szturchanie ich głupimi, spiczastymi palcami Lwa.
VF Direct odbędzie się 13 grudnia o godzinie 12:00 czasu wschodniego. Czekajcie na więcej, bo już je mamy