„The Thing: Remastered” na Switchu nadal jest MIA w Europie, Nightdive „czeka na Nintendo”

Zdjęcie: Studia Nightdive

Gra The Thing: Remastered studia Nightdive Studio ukazała się w Ameryce Północnej 5 grudnia, dając graczom Switch na tym terytorium szansę (ponownego) zapoznania się z kultową strzelanką drużynową studia Computer Artwork z 2002 roku. Jednak europejska premiera została przesunięta na później tygodni i jeszcze nie pojawiła się w sklepach internetowych na wschód od Atlantyku.

Twórca i wydawca remastera podzielił się z nami mediami społecznościowymi aktualizacjaco oznacza, że ​​gra – oczywiście oparta na filmie Johna Carpentera z 1982 roku – została zgłoszona do Nintendo of Europe, a zespół tylko czeka, aż się pojawi. Prawdopodobnie utknęło gdzieś w świątecznych zaległościach Nintendo, więc wygląda na to, że będzie to wydanie w 2025 roku obejmujące następujące części:

Każdy, kto desperacko pragnie zagrać w tę grę, może uzyskać dostęp do północnoamerykańskiego sklepu internetowego za pomocą konta Nintendo powiązanego z tym terytorium, ale wygląda na to, że nie powinieneś czekać zbyt długo, jeśli wolisz zachować swój profil Euro i powiązane konta w porządku i czysty.

Co zaskakujące, możliwość, że gra rzeczywiście znajduje się w europejskich sklepach internetowych w przebraniu czegoś zupełnie innego, najwyraźniej nikomu nie przyszła do głowy. (Okej, teraz wyobrażamy sobie, jak fajnie by było, gdybyś pobrał inną grę i okazało się, że to The Thing. Do cholery, tablice ocen, standardy reklamowe i zasady zwrotów pieniędzy oraz wszelkie inne regulacje skupiające się na konsumentach, utrudniające nasze wyobrażone, średnie żarty!)

Na początku miesiąca sprawdziliśmy wersję amerykańską, chwaląc wysiłki Nightdive mające na celu zremasterowanie gry, która jest świetna przez połowę jej czasu działania. Zatem klasyczna zabawna, ale pełna wad sytuacja – sprawdź naszą recenzję poniżej, a my poinformujemy Cię, gdy The Thing w końcu pojawi się w Europie.