Recenzja: Stacja dokująca Retro Fighters Battle Dock na Switcha 2 – czas odkopać stare podkładki GameCube

Zdjęcie: Damien McFerran / Nintendo Life

Jeśli pragniesz autentycznego dotyku kontrolera GameCube w dłoniach podczas grania w Zelda: Wind Waker, F-Zero GX i SoulCalibur II na Nintendo Switch Online, Nintendo ma to dla Ciebie – za odpowiednią cenę.

Bezprzewodowa replika padu GameCube „Nintendo Classics” jest świetna, ale nie jest tania – a jeśli chcesz uzyskać maksymalną liczbę graczy w Super Mario Strikers, wszystko staje się jeszcze droższe.

Ale co, jeśli chcesz używać oryginalnych przewodowych padów GameCube z przeszłości? Cóż, na rynku są już dostępne takie opcje, a najlepszym prawdopodobnie jest oficjalny adapter Nintendo, wydany po raz pierwszy na Wii U, ale także kompatybilny z oryginalnym Switchem i Switchem 2.

W tym roku pojawiła się kolejna opcja w postaci Retro Fighters Battle Dock, urządzenia, które skutecznie replikuje to, co robi oficjalny (i już nieprodukowany) adapter GameCube.

Chociaż nazywa się ją Battle Dock, nie zastępuje istniejącej stacji dokującej Switch 2 – zamiast tego łączy się z nią za pomocą kabla z dwoma złączami USB-A i jednym złączem USB-C. Parę USB-A można podłączyć do podwójnych portów stacji dokującej Switch 2, a końcówkę USB-C do stacji dokującej Battle Dock. Stacja dokująca Switch 2 jest następnie umieszczana na półce w Battle Docku, skutecznie tworząc zgrabną „całość”.

Warto zauważyć, że chociaż obudowa Battle Dock została zaprojektowana tak, aby pomieścić Switch 2, w rzeczywistości można jej używać także z oryginalną stacją dokującą Switch, dzięki temu, że Naprawdę ważną rzeczą jest wspomniane wyżej połączenie USB między nimi – ale nie można umieścić stacji dokującej Switch 1 w samym Battle Docku, więc nie wygląda to tak schludnie.

Z przodu stacji Battle Dock znajdują się cztery porty kontrolera GameCube, do których można podłączyć oryginalne przewodowe pady, aby grać z bardzo niskimi opóźnieniami. Jak można się spodziewać, porty te obsługują także Wavebird i inne nowoczesne pady bezprzewodowe, takie jak te należące do Retro Fighters BattlerGC kontroler.

W pudełku znajdują się także cztery różne osłony, każda w innym kolorze konsoli GameCube. Domyślnym kolorem jest Jet Black, ale otrzymujesz także Spice Orange, Indigo i Platinum Silver. Można je przyczepić za pomocą zestawu magnesów i można je łatwo wymienić (prawie zbyt w rzeczywistości łatwe; Podczas interakcji ze stacją dokującą przypadkowo strąciłem panel czołowy).

Battle Dock to definicja plug-and-play, a uruchomienie go wymaga niewielkiego wysiłku. Główny problem przy porównaniu tego z bezprzewodowym padem GameCube Nintendo Classics jest dość oczywisty – jeśli używasz przewodowych podkładek, prawie na pewno będziesz musiał albo zmienić położenie stacji dokującej, albo usiąść bliżej telewizora, dzięki tym nieznośnym kablom starego świata.

Kolejną wadą jest to, że na padzie GameCube brakuje przycisków „Home” i „Minus”, więc nie można ich używać do wywoływania menu i tym podobnych. Dlatego musisz upewnić się, że masz pod ręką kontroler Joy-Con lub Pro, aby powrócić do ekranu głównego Switch 2. Retro Fighters niewiele mogą z tym zrobić, ale nadal może to być irytujące.

Z drugiej strony, za 40 USD możesz odblokować potencjał istniejących kontrolerów bez konieczności wydawania pieniędzy na nowe, a połączenie przewodowe oznacza praktycznie brak opóźnienia wejściowego.

Jeśli absolutnie musisz mieć odpowiedni kontroler GameCube podczas gry na Switchu 2, jest to solidny zakup, szczególnie za tak rozsądną cenę. To prawdopodobnie idealny sposób na grę w Smash Bros. Ultimate, a kiedy Nintendo w końcu wypuści Smash Melee na Nintendo Switch Online, wyobrażam sobie, że Battle Dock stanie się jeszcze bardziej pożądany.

Należy pamiętać, że niektóre linki zewnętrzne na tej stronie są linkami partnerskimi, co oznacza, że ​​jeśli je klikniesz i dokonasz zakupu, możemy otrzymać niewielki procent sprzedaży. Aby uzyskać więcej informacji, przeczytaj nasze oświadczenie FTC.