Recenzja odcinków 1 + 2 w trybie wysyłki — możesz to robić przez cały dzień

Wysyłka nie przeszkadza. W ciągu pierwszych dziesięciu minut zrzucił wiele bomb F, dając ci możliwość zrzucenia informatora z balkonu i pokazania świetlistego kutasa superzłoczyńcy. Marvel’s Avengers to nie jest! Wskrzeszając ducha kultowych, opartych na narracji, epizodycznych gier studia Telltale, Adhoc Studio wraz z Critical Role zaktualizowały formułę na rok 2025, tworząc interaktywną kreskówkę nawiązującą do uniwersum superbohaterów po Invincible/The Boys. Zapamiętasz to na podstawie odcinków 1 i 2.

Robert Robertson jest Mecha-Manem. Bohater trzeciego pokolenia, któremu brakuje faktycznych supermocy, ale używa kostiumu Mecha Mana do walki z przestępczością w Los Angeles. Wygląda na to, że na tym świecie jest sporo mocy, które można wykorzystać, ponieważ istnieją bary przeznaczone wyłącznie dla superbohaterów i organizacje superbohaterów, które przyjmują pod swoje skrzydła wielu bohaterów.

Robert Robertson – nie jest Bobem ani Robbiem jak jego ojciec i dziadek, bo chciał, żeby go traktowano poważnie – rozpoczyna odcinek 1 z misją zemsty. Jego ojciec zginął w stroju Mecha Mana po walce z Shroudem, byłym bohaterem, który stał się złoczyńcą, a Robert musi znaleźć Shrouda i… cóż, ty musisz zdecydować.

Podobnie jak w przypadku wszystkich gier Telltale, tutaj narracja przeplata się z decyzjami, a dwie lub trzy gałęzie kierują cię w nieco innych kierunkach. Czy mówisz otwarcie o śmierci ojca, czy też odsuwasz to od siebie? Więc wyrzucisz z budynku faceta, którego przesłuchujesz, czy wciągniesz go z powrotem na balkon? Czy Robert powie „Pieprzyć to” i wybierze opcję, która wydaje się trochę głupia?

Animowane przerywniki filmowe wyglądają fantastycznie, a jest to w pełni zrealizowana interaktywna kreskówka. Możesz wybierać pomiędzy trybem kinowym, który pozostawia jedynie rozgałęzione dialogi podczas rozgrywki, lub interaktywnym, który wprowadza QTE do każdej sekwencji akcji. Zapewniają one więcej interakcji i jeśli szukasz przynajmniej mglistych wrażeń z gry, prawdopodobnie jest to opcja dla Ciebie. To powiedziawszy, opowiadanie historii w odcinku otwierającym jest na tyle dobre, że po prostu siedzenie i cieszenie się nią jest odpowiednią opcją.

Po przynajmniej jednym, bardzo kluczowym wydarzeniu, trafiasz do części gry dotyczącej Wysłania. Robert otrzymuje ofertę pracy od SDN, dostarczoną przez nieco zbyt przyjazną Blond Blazer. Ta firma zatrudnia wielu bohaterów i szukają Cię do pracy jako ich dyspozytor. Wysłanie odpowiedniego bohatera, aby wykonał właściwą misję, niezależnie od tego, czy będzie to powstrzymanie napadów na banki, czy pomoc starszym paniom w przejściu przez ulicę. Samouczek dotyczący tego staje się częścią rozmowy kwalifikacyjnej i od Ciebie zależy, czy prześledzisz zagadki logiczne aż do ich zakończenia. Miejmy nadzieję, że dostaniesz tę pracę, w przeciwnym razie sezon będzie bardzo krótki.

Wysyłka – zarządzanie bohaterem dyspozytora SDN

W drugim odcinku udajesz się do SBN w związku z tą pracą – więc nawet jeśli jesteś w tym okropny, czeka cię zmiana. To może być najbardziej fascynująca mechanika gry, jaką kiedykolwiek widziałeś w grze opartej na opowieściach/narracji. Jako dyspozytor musisz wysłać odpowiedniego członka zespołu w zależności od wymagań sytuacji awaryjnej, a jego mocne strony sprawią, że sukces lub porażka będą mniej lub bardziej prawdopodobne.

Sytuację komplikuje to, że w połowie misji coś idzie nie tak, a także fakt, że zostałeś dowódcą najgorszego zespołu w SDN, któremu grozi wyrzucenie. Są także byłymi złoczyńcami, więc to jakby zarządzać lekko zreformowanym Oddziałem Samobójców i mieć nadzieję, że nie podpalą parku, próbując pozbyć się przestępców. Jak można się spodziewać, jest w tym mnóstwo okazji do humoru i w dużej mierze komedia za każdym razem trafia w sedno.

Wysyłka - dialog podczas rozmowy z grupą bohaterów Roberta

Pod koniec każdego odcinka możesz zobaczyć, co inni ludzie wybrali w kluczowych momentach historii, co zawsze jest interesujące, nawet jeśli tak naprawdę nie wnosi zbyt wiele do doświadczenia. Czy jesteś złym człowiekiem? Czy zrobiłeś coś, czego prawie nikt inny nie zrobił? Jestem pewien, że odbywa się tu jakiś ukryty test osobowości i mam nadzieję, że nie jest to test, który oblaję.

Wartości produkcyjne są znakomite. Aaron Paul z „Breaking Bad” odgrywa główną rolę, a jego interpretacja zmęczonego światem, ale zawsze dowcipnego Robertsona jest trafna, podczas gdy reszta obsady to takie luminarze jak Jeffry Wright z „The Batman”, miłośnik gier wideo Alanah Pearce i absolwentka Telltale Erin Yvette. Animacja jest na najwyższym poziomie, a projekt postaci od samego początku jest trafny, a robotyczny kombinezon Mecha Mana jest po części cudem Iron Mana, a po części Transformatora.

Dispatch – Mecha Man walczący z ognistym złoczyńcą

Mamy dopiero dwa odcinki z ośmioodcinkowej serii, ale Dispatch już składa ofertę na jedną z moich ulubionych gier roku. Jeśli lubisz Invincible lub jesteś fanem najlepszych dzieł Telltale – to jest The Wolf Among Us, żeby było jasne – musisz to zrobić, aby dołączyć do Dispatch. Nadal będziesz na czas na pogawędkę dotyczącą dystrybutora wody.