Wskrzeszając po ponad ćwierć wieku serię gier wyścigowych na komputery PC, Kamień milowy – twórcy Ze śmiechem, MotoGPI Hot Wheels uwolnione – naprawdę miesza rzeczy ze Screamerem. W latach 90. gra Screamer stanowiła konkurencję dla raczkujących gier wyścigowych 3D, takich jak Ridge Racer, choć można śmiało powiedzieć, że od połowy lat 90. gatunek ten znacznie się zmienił. To zatem interesujący wybór, aby nadać ponownemu uruchomieniu Screamera tak wyraźny klimat przypominający tamtą epokę. Dzięki odważnemu stylowi wizualnemu inspirowanemu anime, naprawdę przyciąga wzrok, ale czy jest to przypadek, w którym styl przeważa nad treścią, czy też Screamer jest nową grą wyścigową, w którą trzeba zagrać?
Zaangażowanie Milestone w stworzenie fabuły w stylu anime dla swojej gry zręcznościowej jest godne podziwu, chociaż jej ostateczna wartość jest wątpliwa. Fabuła koncentruje się na różnych zespołach rywalizujących w turnieju wyścigowym o wysokie stawki, w którym pula nagród wynosi sto miliardów dolarów, choć szybko zorientujesz się, że niektóre postacie mają bardziej osobiste motywy uczestnictwa, wykraczające poza zdobycie jackpota.
Jak na grę wyścigową, postacie i świat gry, który stworzył Milestone, charakteryzują się zaskakującą głębią. Im częściej grasz w głównym trybie turniejowym Screamera, tym częściej widzisz, jak historie każdego zawodnika rozwijają się i splatają, chociaż jakość scenariusza może być wątpliwa, opierając się na melodramacie anime i ostrej nerwowości. Miło, że gra tego gatunku zapewnia dodatkowy akcent wykraczający poza to, co dzieje się na torze, ale przerywniki filmowe z powieści wizualnej Screamera często mogą wydłużyć ich oczekiwanie, wypełniając te pierwsze kilka początkowych godzin, kiedy naprawdę chcesz szybko uporać się z niezwykłym podejściem do samych wyścigów.
Podstawową pętlą rozgrywki w Screamer są tradycyjne wyścigi etap po etapie, w które można grać we wspomnianym turnieju, w wybranych trybach arcade offline i w trybie dla wielu graczy online. Na torze trzeba się dużo uczyć, głównie ze względu na system sterowania dwoma drążkami Screamera, używany do sterowania i driftu. Kiedy nałożysz te dane na hamowanie, przyspieszanie i korzystanie z doładowań, elementy sterujące często wydają się nieporęczne i dzieje się za dużo na raz. Opanowanie tej umiejętności może być trudne, szczególnie gdy podróżujesz pomiędzy różnymi pojazdami w turnieju, ale kiedy już się uda, niezwykle satysfakcjonujące może być wjechanie na idealną linię wyścigu z zawrotną szybkością, bez przekraczania choćby jednej bariery.
W nasyconych fabułą wyścigach w grze Screamer spędzisz większość czasu, ucząc się lin, chociaż zdjęcie kółek treningowych zajmuje trochę czasu. Po zapoznaniu się z podstawami obsługi pojazdu, powoli zapoznasz się z intrygującym systemem wskaźników inspirowanym grami walki. Jeden wskaźnik można wydać na zwiększenie prędkości, które następnie zasila drugi, umożliwiając aktywację tarcz lub wykonanie potężnego manewru manewrowego. Myślenie taktyczne o tym, kiedy przechowywać lub wydawać energię – oprócz podstawowej akcji wyścigowej – dodaje strategiczną warstwę do Screamera. Każda postać ma wtedy swoją własną, unikalną umiejętność, która w połączeniu z innymi koncepcjami rozgrywki dodaje graczom, którzy się jej trzymają, pewnej głębi i złożoności.
Ci, którzy wolą bardziej swobodną grę zręcznościową, w której mogą się zanurzyć, mogą jednak mieć trudności. Nawet na najniższym szczeblu drabinki trudności Screamer może być dość dokuczliwy. Grając w grę w wersji przedpremierowej, pierwszy właściwy wyścig tutorialowy wymagał kilkunastu prób zdobycia miejsca na podium dzięki zbyt agresywnym kierowcom AI, którzy szybko zostawili nas w prochu bez żadnych szans na ponowne dołączenie do stada. Podczas gdy zagorzali fani gatunku zaczęli nienawidzić ciągłego trzymania się za ręce i „zaklejania gumek”, Screamer posuwa się nieco za mocno w przeciwnym kierunku, zanim gracze w ogóle zrozumieją podstawy. Po premierze poziom trudności Turnieju jest nieco bardziej przystępny, chociaż nie jest to bułka z masłem.
Najczystszym sposobem na czerpanie przyjemności z Screamera będzie rywalizacja z innymi ludźmi. Dostępne są opcje lokalnego podzielonego ekranu dla czterech graczy, a także wyścigów online z maksymalnym limitem w lobby wynoszącym szesnaście. Tutaj zobaczysz wszystkie niuanse rozgrywki Screamera w akcji, podczas gdy inni konkurenci obficie wyczerpują swoje wskaźniki synchronizacji, próbując wyprzedzić, a samochody eksplodują w lewo, w prawo i na środek. Niestety, jeśli nie możesz dołączyć do pełnego lobby, Screamer wypełni wszystkie puste miejsca zawodnikami AI, którzy często mogą zdominować tablicę wyników i mieć duży wpływ na wyścigi drużynowe.

Poza samymi wyścigami, projekt wizualny Screamera dodaje mu dodatkowych niuansów, których nie było w oryginalnej serii gier Milestone. Mamy tu do czynienia z podwójną estetyką, która łączy dopracowany, czysty wygląd nowoczesnej gry wyścigowej z futurystycznym, pełnym energii stylem graficznym anime. Ścieżka dźwiękowa również dobrze się słucha i ładnie komponuje się z akcją na ścieżce, chociaż nie ma nic szczególnie wyjątkowego w pracy głosowej. Na papierze może to brzmieć jak niezła koncepcja, ale dubbingowanie kwestii każdej postaci w jej ojczystym języku tworzy dziwną mieszaninę języków podczas przerywników filmowych, co sprawia, że jesteśmy bardziej oderwani od narracji.