System: Przełącznik 2
Data wydania: 6 listopada 2025 r
Wywoływacz: Koei Tecmo
Wydawca: Nintendo
Nie trzeba dodawać, że Hyrule Warriors to bez wątpienia najbardziej udany spin-off serii The Legend of Zelda, jaki kiedykolwiek widział. Oryginalna gra Hyrule Warriors spotkała się z uznaniem, gdy została wydana na Wii U, a od tego czasu sytuacja tylko wzrosła. Niedawno na Nintendo Switch ukazała się gra Hyrule Warriors: Age of Calamity. I choć zebrał ogólnie pozytywne recenzje, jego występ spotkał się z ostrą krytyką. Podsumowując Hyrule Warriors: Age of Imprisonment – jeśli spodobało Ci się Age of Calamity, pokochasz tę grę. Chociaż jego wydajność nie jest idealna, jest to ogromny krok naprzód w stosunku do poprzedniego tytułu i oferuje mnóstwo satysfakcjonującej rozgrywki typu hack-and-slash.
Gry Warriors zajmują bardzo specyficzną niszę. Ci, którzy ich kochają Naprawdę uwielbiam je i z łatwością mogę spędzić nad każdym tytułem ponad sto godzin. Ale nie każdemu przypadną do gustu i nie ma w tym nic złego – więc jeśli nigdy wcześniej nie grałeś w grę Warriors i nie masz pewności, szybko opiszę pętlę rozgrywki. W tej grze jest ogromna liczba misji, a każda z nich polega na przechodzeniu z punktu A do punktu B, niszcząc wrogów i bossów na swojej drodze. Age of Imprisonment renderuje setki wrogów w dowolnym momencie, a możesz ich przecinać i przecinać za pomocą unikalnego zestawu ruchów każdej postaci. Postacie mają różne kombinacje i ruchy – ty Móc po prostu naciśnij przycisk na łatwym poziomie trudności, jeśli chcesz trochę bezmyślnej zabawy, ale jeśli chcesz prawdziwego wyzwania, możesz zwiększyć trudność i skupić się na bardziej optymalnych stylach walki. Age of Imprisonment dodaje kilka dodatkowych zachęt notatka naciskaj przyciski przez cały dzień – bossowie używają teraz specyficznych ataków, które wymagają od ciebie skontrowania ich za pomocą własnych specjalnych technik. Istnieją również urządzenia Zonai, które można wyposażyć i które uderzają w słabości żywiołów, co następnie otwiera możliwość kombinacji żywiołów.

To jeden obszar, w którym Age of Imprisonment naprawdę błyszczy – możesz wybrać, jakiego rodzaju grę chcesz. Czasami chcesz po prostu wyłączyć mózg i przebić się przez tony wrogów, a jest tu tak wiele treści, które zapewnią ci zajęcie na dziesiątki godzin. Ale rozgrywka nie musi być też bezmyślna – na trudniejszych poziomach trudności będziesz musiał myśleć o każdym ataku, którego użyjesz, a także będziesz musiał opanować doskonałe blokowanie, doskonałe uniki i Flurry Rushes. Jest tu zaskakująco dużo głębi, ale tylko jeśli tego chcesz – co czyni tę grę szczególnie przyjazną dla początkujących.
W tej grze postacie mają specjalne ruchy, takie jak w poprzednich tytułach Warriors, ale mają także Sync Strikes, które można wykonać, gdy dwie postacie znajdują się obok siebie. Te Uderzenia Synchroniczne są niesamowicie wyjątkowe i mają mnóstwo wizualnego talentu. Często będą wymagać od ciebie celowania wiązkami laserowymi i innymi podobnymi pociskami, a zapewnienie graczowi bezpośredniej kontroli nad tymi supersilnymi atakami sprawi, że poczują się jeszcze bardziej efektowni. Zachęca to także gracza do trzymania postaci w grupach, co zapewnia dodatkową warstwę strategii – czy rozmieszczasz swoje postacie po mapie, czy trzymasz je razem, aby szybciej unicestwić wrogów?


Jedną z największych krytyki Hyrule Warriors: Age of Calamity (poza wykonaniem) było to, że nie była to kanoniczna opowieść o tym, co wydarzyło się przed Breath of the Wild. Age of Imprisonment naprawia ten problem – tym razem nie ma żadnych trików związanych z podróżami w czasie ani tym podobnych. Ta gra zapewnia dodatkowy kontekst i przerywniki filmowe dotyczące tego, co wydarzyło się podczas wojny więziennej. Jest tu mnóstwo drobnych szczegółów, które nie zostały ujęte w Tears of the Kingdom i ciekawie jest przyjrzeć się tej historii od nowa. W Breath of the Wild i Tears of the Kingdom gracz nie jest tak naprawdę aktywną częścią fabuły – większość interesujących rzeczy wydarzyła się w przeszłości – więc możliwość bycia częścią tej historii tym razem, zamiast odkrywać ją tysiące lat później, to wielka zmiana tempa.
Wydajność Age of Imprisonment to ogromny postęp w porównaniu z Age of Calamity, które, delikatnie mówiąc, nie działało na oryginalnej konsoli Nintendo Switch. Tym razem rozgrywka dla jednego gracza stawia na 60 klatek na sekundę. Nie jest jednak idealnie – liczba klatek na sekundę spada do lat 50., gdy na ekranie pojawia się dodatkowa akcja. Szczerze mówiąc, liczba klatek na sekundę nie jest problemem w trybie dla jednego gracza – trochę mnie denerwuje rozdzielczość. W trybie przenośnym rozdzielczość waha się od 468p do 648p, co stanowi jedynie niewielki wzrost w porównaniu z rozdzielczością gry Age of Calamity w trybie przenośnym. Co więcej, przerywniki filmowe w grze działają z szybkością 30 klatek na sekundę, mają niską rozdzielczość i wydają się mieć nierówne tempo klatek w tej samej kategorii, co wydana w zeszłym miesiącu Persona 3 Reload. Nie trzeba więc dodawać, że oprawa wizualna i wydajność nie są tutaj idealne – z pewnością pozostawiają wiele do życzenia. Przejście z 60 klatek na sekundę do 30 klatek na sekundę przerywników filmowych sprawia, że wydają się one tanie, a szkoda, bo jest ich dużo. Co ciekawe, Wiek Uwięzienia rozpoczął prace nad grą na Nintendo Switch, i później został przeniesiony na Nintendo Switch 2. Może to potencjalnie wyjaśniać słabą wydajność gry, ponieważ nie została ona stworzona z myślą o sprzęcie Switch 2.


Jeśli spodobało Ci się Hyrule Warriors: Age of Calamity, pokochasz Age of Imprisonment. Oferuje więcej tego samego, ale z dużo lepszą wydajnością. I chociaż wydajność jest lepsza w porównaniu z Age of Calamity, jest daleka od doskonałości – prawie na pewno zauważysz niską rozdzielczość, jeśli grasz na urządzeniu przenośnym. Mimo to nadal jest to doskonała grywalna i przyjemna gra, a także zdecydowanie warta zakupu, jeśli kochasz gry Zelda lub Warriors (lub jedno i drugie). Na marginesie, gra zajmuje aż 44 GB miejsca, więc dobrym pomysłem może być zaopatrzenie się w tę grę fizycznie. Cała gra jest w koszyku – nie ma tu żadnych szaleństw związanych z kluczem do gry.
Powiązany