Niedawna wersja beta Monster Hunter Wilds była, bądźmy szczerzy, wściekle niedokończony. Niezależnie od tego, czy wersja demonstracyjna ci się podobała, czy nie, gra działająca na PS5 w trybie wydajności wyglądała okropnie, a jakość obrazu była najgorsza, jaką widzieliśmy przez całą generację.
A nowy test porównawczy pokazuje, jak PS5 Pro może ulepszyć wydanie, chociaż warto zauważyć, że wersja beta to robi notatka oficjalnie wspierają doładowany system Sony, więc widzimy tutaj działanie Game Boost.
Dobra wiadomość jest taka, że podczas gdy podstawowa wersja oscyluje wokół 50 klatek na sekundę w trybie wydajności, PS5 Pro może faktycznie przekroczyć tę wartość, osiągając zablokowane 60 klatek na sekundę poza niektórymi wymagającymi obszarami. Obsługuje także tryb rozdzielczości znacznie lepiej niż podstawowa konsola, umieszczając ją w zakresie VRR.
To wszystko jest pozytywna wiadomość, ponieważ z PSSR nałożona na wierzch, gra powinna być w stanie osiągnąć znacznie czystszą jakość obrazu przy takiej liczbie klatek na sekundę. Jednak Capcom nadal ma działka pracy do wykonania, ponieważ taki poziom wydajności na wszystkich konsolach będzie nie do przyjęcia w przypadku produktu końcowego.