Potwierdził to architekt PlayStation, Mark Cerny PS5ProNowy przełącznik „Zwiększ jakość obrazu PSSR” nie będzie z czasem aktualizowany do najnowszej wersji upscalera firmy Sony. Cerny potwierdził tę wiadomość w wywiadzie dla Digital Foundry, podczas którego ujawnił również, że prawie tuzin gier otrzymało aktualizacje programistów backendu, które zastąpiły istniejący PSSR wersją PSSR 2.0.
Dlaczego nowy przełącznik „Ulepsz PSSR” w PS5 Pro pozostanie niezmieniony
Wywiad Cerny’ego z Odlewnia cyfrowa jest obecnie płatny na Patreonie, ale dzięki użytkownikowi Reddit Korytarz Marzeńmamy dostęp do niektórych fragmentów.
Ci, którzy byli na bieżąco z aktualizacjami PS5 Pro lub byli właścicielami konsoli od premiery, wiedzą, że Sony wprowadza poprawki do upscalera PSSR, aktualizując je po drodze. Kiedy Digital Foundry zapytało Cerny’ego, czy nowa funkcja „Ulepsz PSSR” również zostanie zaktualizowana w celu uwzględnienia poprawek, dyrektor powiedział, że przełącznik pozostanie niezmieniony.
„Obecna strategia polega na tym, że zostanie to naprawione, co oznacza, że nawet jeśli zostaną zaktualizowane parametry sieciowe dla najnowszych gier na PS5 Pro, parametry te nie zostaną zastosowane podczas korzystania z funkcji Ulepsz” – powiedział Cerny. „Dzięki temu społeczność PS5 Pro może zapewnić jasne wskazówki dotyczące tego, jak i kiedy korzystać z funkcji Ulepsz. I odwrotnie, gdyby parametry były stale aktualizowane, udzielenie takich wskazówek byłoby znacznie trudniejsze”.
Oznacza to, że gracze nie będą musieli domyślnie zostawiać tego przełącznika włączonego i będą musieli z niego korzystać indywidualnie w każdym przypadku.
Cerny potwierdził, że lista gier obsługujących PSSR 2.0 udostępniona w niedawnym poście na blogu PS zawiera tytuły, które zostały dobrowolnie załatane przez ich twórców zanim ostatnią aktualizację systemu. W rezultacie już korzystają z PSSR 2.0.
Gry, które zostaną specjalnie załatane, będą miały zaktualizowany moduł skalowania, ale te, które tego nie zrobią, skorzystają z funkcji „Ulepsz PSSR”.
Cerny dodał, że aktualizowanie gier może być „dość żmudnym procesem”, więc wszystko zależy od uznania programistów.