PODGLĄD: Awaria silnika łączy w sobie pociągi, przetrwanie społeczne i ekstrakcję, i jest genialne

Enginefall był na moim celowniku, kiedy zaproszono mnie na pokaz prowadzony przez programistów, ale teraz znajduje się na szczycie mojej listy najbardziej oczekiwanych gier. Po kilku godzinach Enginefall zadomowił się w moim mózgu i na własne oczy byłem świadkiem potencjału tej postapokaliptycznej strzelanki typu survival sandbox z mechaniką ekstrakcji ma.

Na początku jest to trochę skomplikowane, ale Enginefall jest warte czasu poświęconego na zrozumienie podstaw. Stamtąd masz przed sobą mnóstwo gier i jestem pewien, że twórca Red Rover Interactive jeszcze bardziej udoskonali ten tytuł, zanim zostanie wydany pod koniec 2026 roku.

Czytaj dalej, aby zapoznać się z pełnym zakresem mojego podglądu Enginefall.

Enginefall pogrąża graczy w apokalipsie… Z Pociągi

Upadek silnika jest mocno związany z koncepcją pociągi i rolę, jaką odgrywają na końcu świata. Ale nie przekręcaj tego; to nie jest gra symulacyjna kolei!

Akcja tego postapokaliptycznego „symulatora przetrwania społecznego” rozgrywa się w roku 2157, po upadku rasy ludzkiej. To, co pozostało z planety, zostało rozbudowane do rozległej sieci kolejowej, wykorzystującej kolosalne „megapociągi”, aby się poruszać, utrzymywać przy życiu i transportować zasoby. Tutaj zaczyna się, trwa i kończy życie, a dla właściwej osoby jest to miejsce, w którym można znaleźć sławę i fortunę.

Właśnie nad taką koncepcją pracowałem, rozpoczynając podgląd Enginefall, przeglądając krótki samouczek przed wyruszeniem na moją pierwszą misję.

Enginefall zaczyna od „Daggera”, czegoś w rodzaju mobilnej bazy domowej, która służy jako centrum gracza, i to stąd rozpoczynają intensywne misje, wyruszają i wsiadają do megapociągów z dziesiątkami innych graczy, a wszystko to w poszukiwaniu bogactw – lub po prostu podstaw do przetrwania.

Gracze rozpoczynają każdą misję na tyłach tych gigantycznych pociągów, po wyposażeniu swojego Sztyletu. Celem jest przepchnięcie pociągu składającego się z kilku wagonów, każdy podzielony na kilka poziomów, i przedostanie się na przód, aby zdobyć najlepszy łup.

Po drodze napotkasz wrogów AI, zagrożenia środowiskowe, stosy łupów do zabezpieczenia i oczywiście dziesiątki innych graczy, z którymi będziesz musiał się zmierzyć. Niezależnie od tego, czy tworzysz wątłe sojusze, czy strzelasz od razu, Twoja podróż do Enginefall jest Twoją własną, a ponieważ jest to wyłaniająca się strzelanka społecznościowa, ograniczają Cię tylko ludzie wokół ciebie i Twoja własna wyobraźnia.

Prawie nigdzie nie jest bezpiecznie, nikomu nie można ufać, a wszyscy polują na ten sam łup.

Podniecenie wywołane przez gracza

Zaprzyjaźnić się lub wyznaczyć kolejny cel?

Enginefall wsadzi Cię do pociągu, a stamtąd świat stanie przed Tobą otworem. Będziesz musiał zniszczyć bazę, z czasem ją rozbudowywać, wykorzystać jako tymczasowe centrum operacyjne i bronić jej przed wszystkimi najeźdźcami. Możesz uprawiać ziemię, tworzyć, zabijać, handlować i znajdować, a szybko przekonasz się, jak szybko toczy się życie w megapociągu.

Na każdy „nalot” masz około pięciu godzin i to przed określonym wydarzeniem upadek silnika występuje. W ciągu tych pięciu godzin ty i twój zespół będziecie mieli wiele żyć i będziecie mogli korzystać z typowych mechanik rzemieślniczych, swobodnie budować na pokładzie pociągu, napadać na bazy innych graczy i brać udział w misjach pobocznych podczas eksploracji tych ogromnych statków na szynach.

Tutaj wchodzi w grę element ekstrakcyjny, o którym wspomniałem w nagłówku. Przekopując się przez pociąg, niezależnie od tego, czy badasz trujące podwozie, luksusowe apartamenty pierwszej klasy, czy też wagon z piecem wymagającym dużej ilości zasobów, odkryjesz, że wszelkiego rodzaju nagrody i łupy. Ale co zrobić z tym łupem, gdy go zabezpieczysz?

Cóż, ty wysiąść z pociągu. Możesz to zrobić, korzystając z mechaniki „skyhook”, aby bezpiecznie wydobyć kilka przedmiotów, lub możesz zabrać cały plecak i wrócić do Sztyletu, kończąc bieg.

Ale te zasoby niewątpliwie się przydadzą na pociąg. Będziesz musiał wytwarzać i konserwować sprzęt i broń, rozbudowywać tymczasową bazę, budować maszyny, burzyć drzwi, ulepszać swój sprzęt, a może nawet dzielić się trochę z nowo poznanymi przyjaciółmi.

Jeśli zdobędziesz gruby plecak pełen łupów, od ciebie zależy, czy go wydobędziesz, czy spróbujesz schować coś w swojej minibazie, aby chronić go przed wzrokiem ciekawskich. Pamiętaj tylko, żeby tego nie zostawić.

Przez cały czas jesteś narażony na ryzyko. Gracze mogą zaatakować Cię, zdradzić, okraść Cię lub ukraść (lub zburzyć) Twoją bazę wraz ze wszystkim, co zebrałeś lub zbudowałeś. To jak Rust, gdyby akcja Rusta miała miejsce w jadącym pociągu toczącym się przez rozdarty krajobraz.

Możesz rozmawiać z innymi graczami, używać emotek i zawierać legalne sojusze, plądrując każdy megapociąg, ale nawet te więzi mogą zostać zerwane w dowolnym momencie.

Awaria silnika zaczyna się prosto, ale wymaga złożoności

Na początku wszystko jest proste, ale szybko nabiera tempa

Wprowadzenie do Enginefall jest zachwycająco proste i zawiera uroczy samouczek, którego głosem jest nie kto inny jak Ben Starr, który szybko staje się jednym z najbardziej rozpoznawalnych głosów (i twarzy) w grach. Po pokazaniu lin, zaoferowana zostanie ci pierwsza misja lub dwie i od tego zaczniesz identyfikować głębokość z Enginefall.

Teoretycznie możesz przystąpić do tej gry z nic do twojego imieniaa dzięki hakom, oszustom i sprytowi możesz wyjść z kieszeniami pękającymi po pięciogodzinnym napadzie, podczas którego zostałeś panem całego pociągu.

Będziesz wspinać się po szczeblach kariery, przeszukiwać plany i schematy, odkopywać karty dostępu, aby otwierać drzwi i walczyć z systemem klas. Będziesz musiał stawić czoła sprytnym wrogom AI, zarządzać relacjami, przedrzeć się przez wiele poziomów wyposażenia i zasobów, a także uzupełniać swój sprzęt i pracować, aby cię chronić i bronić – lub wymordować kogokolwiek innego na pokładzie.

Nawet Twój Sztylet, który na początku jest mały i niepozorny, może w końcu stać się przetargiem na pełnoprawny pociąg, mogący poszczycić się większą przestrzenią, mnóstwem miejsca do zbudowania i pękającym w szwach magazynami sprzętu wysokiego poziomu, wypełnionymi po rękojeść łupami. To jest twój „Pociąg Huncwotów” i jest to trwała rzecz, którą możesz dowodzić.

O to chodzi Rdzenie paliwowecenne zasoby, które utrzymują wszystko na powierzchni lub przynajmniej na szynach. Będziesz używać swojego sztyletu do wypraw w świat w poszukiwaniu rdzeni paliwowych, a gdy już zdobędziesz pociąg Huncwotów, będziesz go utrzymywać w ruchu i ulepszać za pomocą więcej rdzeni paliwowych. Inni gracze mogą napadać na twój pociąg i ty możesz napadać na ich pociągi, a wszystko to w pogoni za, tak, zgadłeś, Rdzenie paliwowe.

Wszystko jest przez cały czas zagrożone, więc nawet jeśli jesteś najlepszym graczem, musisz mieć świadomość, że wszystko, co posiadasz, może zostać skradzione. Jeśli nie zapewnisz wystarczającej konserwacji, wszystko ulegnie zniszczeniu, a jeśli nie będziesz chronić tego, co twoje, inni użytkownicy uzurpują sobie lub zniszczą to, co zbudowałeś. To zakładając, że nie dostaniesz pociągu pełnego przyjaznych ludzi… Wszystko jest możliwe.

Wprowadzenie Enginefall pozostawiło we mnie bardzo pozytywne nastawienie do tej gry. Jestem pewien, że niedociągnięcia zostaną naprawione i, jak wyjaśnili twórcy, istnieje odważny zestaw treści i plany na okres po premierze, które powinien przybędą jeszcze w tym roku, wszystko będzie w porządku.

Daj nam znać na Serwer Insider Gaming na Discordzie jeśli Enginefall brzmi jak gra w twoim stylu.


Więcej informacji na temat gier Insider Gaming znajdziesz w wiadomościach o opóźnieniu Valor Mortis

APLIKACJA MOBILNA

Ulepsz swoje wiadomości o grach

Wiadomości w czasie rzeczywistym, ekskluzywne podcasty, powiadomienia push i lepsze wrażenia z czytania.

Dostępne na iOS i Androida