Plotki na temat składanego iPhone’a krążą od kilku lat i początkowo wydawało się, że firma jest na dobrej drodze, aby ostatecznie przedstawić swoją wersję tego pomysłu jeszcze w tym roku. Jednak, jak Samsung przekonał się na początku swoich składanych urządzeń, jest to koncepcja pełna wyzwań inżynieryjnych. To lekcja, z której Apple teraz się uczy Nikkeiz którego wynika, że firma być może będzie musiała przesunąć swoje plany o kilka miesięcy.
Twierdzą, że Apple napotkał nieoczekiwaną liczbę problemów, gdy składany iPhone wszedł w „kluczowy etap testu weryfikacji technicznej, a ten miesiąc, aż do początków maja, jest niezwykle krytyczny” przed wejściem do masowej produkcji. Źródło zaznajomione z sytuacją stwierdziło, że „obecna sytuacja może zagrozić harmonogramowi masowej produkcji”.
Kilku partnerów produkcyjnych firmy zostało poinformowanych o opóźnieniu w harmonogramie produkcji spowodowanym zaistniałymi problemami. Apple ciężko pracuje, próbując rozwiązać te problemy, mając nadzieję, że zminimalizowanie opóźnień, ponieważ jest to urządzenie, na którym polega, aby dać szansę swojej długoletniej ofercie iPhone’ów.
Pomimo włożenia znacznych zasobów w wypuszczenie nowego iPhone’a na czas przed zwyczajową wrześniową premierą, źródło zauważa, że „Apple i łańcuch dostaw pracują pod presją czasu, a obecne rozwiązania nie wystarczą, aby całkowicie rozwiązać wyzwanie inżynieryjne… potrzeba więcej czasu”.
Nadal istnieje szansa, że składany iPhone zadebiutuje pod koniec tego roku, ale według najbardziej prawdopodobnego scenariusza jego ogłoszenie i premiera zostaną przesunięte na początek 2027 roku. przenosić. Oznaczałoby to, że pojawiłby się wraz z nadchodzącym iPhonem 18, którego harmonogram wydawniczy został przesunięty na wiosenną premierę. Nie jest to idealne rozwiązanie dla Apple, ponieważ szok związany z naklejką składanego iPhone’a będzie bardziej wyraźny przy cenie iPhone’a 18 w porównaniu z ceną iPhone’a 18 Pro.