Użytkownicy systemu iOS mogą już znać komercyjne oprogramowanie szpiegujące o nazwie Predator, ale mogą nie wiedzieć dokładnie, do czego jest ono zdolne. Na szczęście badacze złośliwego oprogramowania, Nir Avraham i Hu Ke, opublikowali szczegółowy artykuł na temat działania oprogramowania szpiegującego Predator, w tym tego, jak „pojedynczy hak eliminuje jednocześnie wskaźniki kamery i mikrofonu”. Oprogramowanie szpiegowskie Predator zawiera moduł pomocniczy z 4 różnymi innymi modułami: HiddenDot, Voip, KeyLogger i CameraEnabler. Współpracując, wszystkie cztery moduły Predatora mogą umożliwić pełny nadzór nad zaatakowanym iPhonem bez przekazywania użytkownikowi końcowemu jakichkolwiek widocznych „informacji”, że coś jest nie tak. Ponieważ jest to znacznie dokładniejszy i bardziej ekstremalny szkodliwy program w porównaniu z poprzednimi exploitami, które albo miały ograniczoną skalę, albo wymagały bezpośredniego fizycznego dostępu do urządzenia, taki podział jest niezbędną informacją dla przyszłych wysiłków w zakresie łatania.

Zasadniczo istnieje jeden hak, który pokonuje wszystkie wskaźniki jednocześnie. Funkcja przechwytywania kodu oprogramowania Predator jest zamontowana w procesie systemu SpringBoard systemu iOS i przechwytuje aktualizacje aktywności czujników docierające do warstwy interfejsu użytkownika, dzięki czemu wskaźniki nigdy się nie pojawiają. Jedynym wyjątkiem są nagrania VoIP, gdzie zamiast tego do ukrywania się musi polegać moduł HiddenDot. Moduły CameraEnabler i VoIP łączą się również z procesami systemu serwera multimediów, zapewniając, że nic, co zostanie zrobione w telefonie, nie umknie oczom atakującego, jednocześnie skutecznie zwracając własne procesy systemowe iOS przeciwko użytkownikowi końcowemu.

Badanie pokazuje również, w jaki sposób Predator różni się od innego ważnego szkodliwego oprogramowania dla systemu iOS, zwanego NoReboot. Dzięki NoReboot telefon wydaje się być wyłączony, choć nadal jest kontrolowany przez atakujących. W przypadku Predatora tłumione są jedynie wskaźniki nadzoru, dając użytkownikowi końcowemu wrażenie, że urządzenie działa normalnie i nie ma żadnych oznak, że jest szpiegowany. Predator działa tak dyskretnie, że wykrycie wymaga od użytkowników monitorowania procesów systemowych lub identyfikowania kluczowych odstępów czasu, w których kamera lub mikrofon jest używany, poprzez przeszukiwanie dzienników.
Pełny przegląd techniczny na Jamf.com szczegółowo opisuje kod umożliwiający te exploity i, miejmy nadzieję, ułatwi Apple identyfikowanie i eliminowanie luk w przyszłych aktualizacjach iOS. Na razie użytkownicy mogą jedynie zwracać uwagę na czerwone flagi i w pełni aktualizować swoje urządzenia z systemem iOS.