Spośród wszystkich podniecenia Switch 2 nie chcieliśmy, żeby się zgubiło: Xenoblade Chronicles ma teraz 15 lat! Aby uczcić, Alana wspomina coś, co zmieniło grę z świetnej w wyjątkową.
OSTRZEŻENIE: Ten artykuł zawiera spoilery do kroniki ksenoblade, więc nosił się, jeśli przynajmniej nie dotarłeś do ostatnich godzin gry.
Bionis i Mechonis. Dwóch wielkich tytanów, wiecznie zamkniętych w bitwie, dopóki czas je nosił oboje i zostawił na zastoju. Dwa zwłoki, martwe, ale domy dla zmiennych ras życiowych, których populacja jest w stanie wojny.
To jest otoczenie kroniki kroniki Xenoblade, świata, który na zawsze wyrył w mojej pamięci. Gra Wii Monolith Soft całkowicie rozerwała zbiór zasad, jakim może być „świat” RPG. Planety, wyspy, odtwarzanie prawdziwych krajów-które potrzebują któregokolwiek z nich, gdy możesz ustawić całą grę na tuszach dwóch bogów? Spędziłem ponad półtora dekady, zachwycając się wszystkimi światami, które uważałem za niemożliwe, dopóki nie nadejdzie ta gra. Mimo to Bionis i Mechonis oraz prosta dychotomia przyrody i technologii zawsze pozostawała na szczycie.

Zawsze pamiętam, kiedy po raz pierwszy wyszedłem z jaskiń Tephry i w ogromne, rozległe pola równin Gaur, gdzie kamienna wieża płaskowyżu nad akrów trawy i rzek. I nigdy nie rozmawiasz z nikim, kto nie podzilił się w nocnym blasku Sator Marsh. Ale przez cały swój spektakularny moment i kusząco kreatywny krajobraz, moje ulubione miejsce w Xenoblade Chronicles pozostaje „najcichszym”: upadłe ramię.
Upadłe ramię nie jest pierwszym miejscem, o którym ludzie myślą, kiedy mówisz o ksenobladzie, chyba że ta osoba jest mną. Piękne, niebezpieczne krajobrazy Bionis słusznie zajmują się, ale upadłe ramię – odcięte lewe ramię ciała mechanicznego Tytana – mogą być najważniejszym miejscem w grze. Nie ze względu na to, że jest to po prostu piękno, jej spokojna, bolesna muzyka lub krótka chwila wytchnienia, ale dla jej Miejsce W historii i zmianie tonalnej.
Jednym z najwybitniejszych tematów w kronikach Xenoblade jest zemsta, a przez około połowę runime gry bohater Shulk w szczególności napędza fabułę. Trudno wstrząsnąć godzinami otwarcia, w których przyjaciółka Shulka i zainteresowanie miłością Fiora jest brutalnie zamordowana przez metalową twarz Mechon, szczególnie gdy usuwa swoje krwioodporne pazury z jej „zwłok”. To właśnie sprawia, że Shulk – i Xenoblade – poszukiwanie zemsty w ruchu.
Od stóp Organicznego Tytana aż po szyję, jest to ciągła zapora gniewu i cierpienia, zemsty na tych rzekomych krwi, krwi, mechanicznych wrogów. Dopóki nie dotrzesz do wyspy więziennej, gdzie dowiesz się, że Fiora nie jest martwa. Zamiast tego została odwrócona w połowie Mechon i nie pamięta swoich przyjaciół.
Ta zemsta nie znika, ale dołącza do niej desperacja, aby się dowiedzieć Dlaczego Fiora jest taka, jaka jest w ramieniu (Góra Valak) i miecza Mechonis (miecz miecza), gdzie siedzi forteca Mechon of Galahad. Tam świadomość Fiora udaje się przełamać, a w desperackim atttete, aby uratować Shulka przed pewną śmiercią, niszczy fortecę.

Kilka przerywników i retrospekcji Sepia później, Shulk budzi się na spokojnych brzegach nieznanej lokalizacji, z gigantycznym, zawalonym pazurem wystającym z piasków, a pozostałości mecha Fiora, nemezis, pozostawiony w tatters. Nie tak spodziewałem się przybycia na Mechonis – uderzający atak lub porwanie w ogromną strukturę mechaniczną rozegrał w mojej głowie wiele razy, ale spokojna, cicha plaża była daleka od mojego umysłu.
To był moment Xenoblade Chronicles od gry, którą kochałem do gry, która była Specjalny Do mnie.
W końcu znów zobaczymy Shulka i Fiora. Widzimy, jak zmienia się od uczciwej do skoncentrowanej troski, gdy wyciąga jej bezwładne ciało z wody i ratuje jej życie, nadając wodę i usta do ust. WreszcieNiezręczny, życzliwy Shulk powraca na krótką chwilę.
Fiora i upadłe ramię wnoszą nową stronę fabuły, że gra poszła wielkimi długością, aby ukryć – empatię, nie tylko dla człowieka, nopon i wysokiej entii, ale także dla maszyny, mieszkańców Mechonis. Nie było innego sposobu Przyjechać W Mechonis – miejscu, które cierpiało tak samo jak Bionis – niż spokojna, spokojna plaża, populacja samych ludzi, którzy powinni być naszymi wrogami, ale nie są.
To był moment Xenoblade Chronicles od gry, którą kochałem do gry, która była Specjalny Do mnie.

Ponowne połączenie z moimi utraconymi członkami partii, odkrywanie ukrytej wioski maszynowej i jej zardzewiałych ścian i ścieżek rur, spotykając Linadę, Miqol i całą inną maszynę i dowiedzieć się, dlaczego wyraźnie jak te. A pytania dotyczące machiny w wiosce, którą otrzymujesz przez resztę gry, pomagają rozwijać relacje, których nienawiść i gniew nigdy nie sprzyjałyby. Jest to odskocznia w kierunku ostatecznej walki o Hope i zjednoczonej przyszłości Xenoblade Chronicles.
Fiora nie może zmusić Helfa, aby nienawidzić osoby, która zamieszkiwała jej ciało, ponieważ była miła, ale natychmiastowa reakcja Shulka jest gniewem. Mówi mu przez chwilę przeciwko temu Pat, a Shulk pozostaje swoim większym poziomem. Jako Miqol, przywódca wioski maszynowej, poproś Shulka i jego partię o zabicie Egila, jego syna, poczułem wagę tej decyzji, wpływ tych słów.
Nie chodzi tylko o zemstę, chodzi też o ból. A ta maleńka metalowa przystań w centrum zawalonego pazura Mechonis jest tam, gdzie tyle Zapomnianyniekontrolowany ból leży.

Zemsta nie zniknęła w tym momencie, ale te bulgoczące pytania, które miałem z więziennej wyspy aż do Fortecy Galahad, były teraz musujące na szczycie basenu. Nici zemsty były strzępiące, czekając na znany w nowym Bernie, który staje się oczywisty na szczycie Agniratha i głowy Mechonis. To nie jest wina Machiny, to nie jest wina Egil – kto jest ofiarą wściekłości i zemsty – ale to ci, którzy są odpowiedzialni za świat. Wieczna bitwa, przez którą przechodzili bogowie, a później ludzie, jest przyczyną bólu.
Bez upadłego ramienia kronika kroniki Xenoblade po prostu nie jest możliwa. Ten piękny, zaniżony krajobraz służy jako delikatne ognisko, które wywoła resztę wydarzeń gry. Odtąd wszystko, co niewzrusz, powoli rzucało się na głowę i sprawiło, że spojrzałem na wcześniejsze wydarzenia w nowym świetle.
To także utorowało drogę do tych pytań o wiarę i filozofię, że Tetsuya Takahashi, głowa Monolith Soft i jednego z pisarzy w grze jest tak dobrze znana, z której się ustanowił Xenogears i Xenosaga wcześniej. Nie było już Xenoblade kroniki ściśle gniewnej gry z pięknie wykonanym światem do odkrycia – ewoluowało w takim, który był głównie zainteresowany ludźmi, bez względu na ich pochodzenie, boszy i odpowiedzialności, mocy i korupcji.

Piękne obrazy światów tej serii będą się ze mną trzymać na zawsze; Mira, Alrest i Aionios mają dla nich mesmeryczne cechy, biomy pełne mistycznych roślin, niezwykłej fauny, rozpadających się budynków oraz świecących koralowców i struktur, na które zasługują na to, aby zostać obchodzone.
Ale Bionis i Mechonis wykraczają poza czyste piękno i podziw; Są przewodem struktury fabuły, która podąża za podróżą w górę i w dół, dwa ciała na zastoju, emocjonalnie straty, zemsty, nienawiści, ulgi, strachu, empatii i nadziei. I wszystkie wspierane przez zardzewiałe, złamane ramię leżące na morzach i piaskach.
Czy możesz wierzyć, że kroniki Xenoblade ma 15 lat? Czy jesteś podekscytowany przyszłością serialu na Switchu 2? Podziel się swoimi wspomnieniami w komentarzach poniżej.