Jednym z moich najmniej ulubionych zajęć jest rozwiązywanie problemów z drukarką — wolę zanurzyć się w miodzie i odeprzeć rój pszczół. Drukarki słyną z wybredności w obsłudze systemu Windows (a tak naprawdę innych platform), dlatego rezygnacja ze obsługi sterowników dla starszych modeli z pewnością nie była mile widzianą wiadomością dla zainteresowanych.
Pocieszające wówczas było to, że pozorna decyzja Microsoftu o porzuceniu starszych modeli niekoniecznie zabiłaby je we właściwy sposób. W zależności od okoliczności użytkownicy modeli, których dotyczy problem, prawdopodobnie nadal będą mogli drukować w systemie Windows. Jednakże, jak również zauważył wówczas Microsoft, drukarki zależne od sterownika V3 lub V4 „mogą przestać się instalować lub działać po zakończeniu wsparcia”. Użytkownicy starszych drukarek byliby zdani na zakup sterowników od producenta swojej drukarki i trzymaliby kciuki, aby wszystko się ułożyło.
„System Windows nie zakończył obsługi starszych sterowników drukarek. Jeśli Twoja drukarka współpracuje z systemem Windows dzisiaj, będzie nadal działać i nie jest wymagane żadne działanie. Od 15 stycznia 2026 r. starsze sterowniki przesłane do laboratoriów Windows Hardware Quality Labs i opublikowane w witrynie Windows Update będą zatwierdzane jedynie w poszczególnych przypadkach, zgodnie z opisem w Planie zakończenia serwisowania sterowników drukarek innych firm w systemie Windows w witrynie Microsoft Learn” – oznajmił Microsoft.
Aby oddać sprawiedliwość Microsoftowi, jedyne, co się tak naprawdę zmieniło, to sposób przekazu, który pierwotnie brzmiał nieco alarmistycznie. W rzeczywistości producenci drukarek nie będą mogli przesyłać do firmy Microsoft zaktualizowanych sterowników do starszych modeli w celu uzyskania certyfikatu usługi Windows Update (choć są wyjątki).