Historia z trzeciej części Sony Interactive Entertainment i serii The Last of Us studia Naughty Dog może dotyczyć społeczności odpornych ludzi.
Podczas wywiadu z KIWI TALKZbyły artysta oświetlenia Naughty Dog Gabriela Betancourta podzielił się szczegółami na temat wczesnych pomysłów na Ostatni z nas, część 2 oraz kierunek, w jakim historia może przyjąć się w części trzeciej, o której krążą plotki. Omówił wyrzucone funkcje, dynamikę wczesnych prac rozwojowych oraz rozmowy z prezesem i reżyserem studia Neila Druckmanna na narrację serialu.
Według Betancourt zespół programistów Naughty Dog początkowo badał możliwość wprowadzenia dynamicznego systemu pór dnia w The Last of Us Part 2. „Chcieli stworzyć dynamiczny system pór dnia, nad którym wówczas pracowałem” – wyjaśnił. Opisał wczesny okres produkcji jako „najlepszą przedprodukcję i pierwsze dwa lata, jakie kiedykolwiek widziałem w historii Niegrzeczny Pies”, bez żadnych zakłóceń i szybkiego postępu w wielu modułach eksperymentalnych.
Jeśli chodzi o narrację, Betancourt przypomniała sobie, że odrzucała pomysł odejścia od Ellie jako jedynej osoby odpornej na infekcję Cordycepsem. W odpowiedzi Druckmann podzielił się inną wizją, mówiąc Betancourtowi, że przewidział pomysł, aby kilka osób w fikcyjnym świecie było odpornych i że istniałoby miejsce, w którym istniałoby całe zgromadzenie tego rodzaju ludzi. Reżyser chciał opowiedzieć bardziej wyrafinowaną historię, w której uczestniczy wiele postaci odpornych na zarazę.
Ta koncepcja immunitetu jest bardziej rozpowszechniona nie została jeszcze zbadana w serii The Last of Us, co sugeruje, że może to być centralny punkt narracji w części 3. W związku z tym następny wpis może dotyczyć społeczności ocalałych, badających takie aspekty fabuły, jak dynamika społeczna, moralność i sprzeczne perspektywy.
The Last of Us Part 2 pierwotnie ukazało się 19 czerwca 2020 roku na PlayStation 4. Dostępna jest także wersja zremasterowana na PlayStation 5 i komputery PC z systemem Windows.
