Kolejnym sygnałem, że Microsoft idzie na całość i ponownie koncentruje się na konsoli Xbox i powrocie marki do korzeni konsolowych, jest usuwanie z witryny internetowej kontrowersyjnej kampanii marketingowej „To jest Xbox”. Nie zniknął całkowicie, ale wizyta na blogu po ogłoszeniu kontrowersyjnej kampanii zaledwie 16 miesięcy temu brzmi teraz: „Ups! Nie można znaleźć tej strony”.
Ups, rzeczywiście. W kampanii starano się przedstawić konsolę Xbox bardziej jako pomysł niż pojedynczą rzecz, przy czym zakładano, że praktycznie każde urządzenie może w zasadzie być konsolą Xbox dzięki magii strumieniowania gier w chmurze. Twój inteligentny telewizor? To jest Xbox. Twój smartfon, laptop, tablet i urządzenie przenośne? To także są wirtualne urządzenia Xbox.

Asha Sharma, która pracuje w Microsoft od dwóch lat, a wcześniej pełniła funkcję dyrektora operacyjnego w Instacart i wiceprezesa Meta, jest teraz odpowiedzialna za ożywienie konsoli Xbox i dała jasno do zrozumienia, że podstawowe wrażenia z konsoli będą stanowić dużą część tego w przyszłości.
„Będziemy ponownie składać hołd naszym głównym fanom i graczom Xbox, tym, którzy inwestowali z nami przez ostatnie 25 lat, oraz twórcom, którzy tworzą rozległe uniwersa i doświadczenia, z których korzystają gracze na całym świecie. Będziemy uczcić nasze korzenie poprzez odnowione zaangażowanie w Xbox, zaczynając od konsoli, która ukształtowała to, kim jesteśmy. Łączy nas ona z graczami i fanami, którzy inwestują w Xbox, oraz z twórcami, którzy tworzą dla niej ambitne doświadczenia” – powiedział Sharma.
Krótko mówiąc, szum i podekscytowanie narastają i chociaż strumieniowanie gier wciąż jest popularne, mantra „To jest Xbox” wygląda na martwą.