Czy Ghost of Yotei jest lepszy od Ghost of Tsushima?

Obraz: Naciśnij kwadrat

Sequele są lepsze od swoich poprzedników. A przynajmniej oni powinien Dobrze

Tego można się spodziewać zwłaszcza w grach wideo nowoczesny gry wideo. Szczególnie wysokobudżetowe sequele są zwykle iteracyjne; Opierają się na tym, co wyszło dobrze w ostatniej grze, a na papierze prowadzi to do lepszych ogólnych wrażeń.

Sony zrobiło wiele sequeli tej generacji. God of War Ragnarok i Horizon Forbidden West to niezwykle popularne wydania PlayStation Studios, ale nie odkrywają na nowo swoich właściwości.

Wielu mogłoby powiedzieć, że są to po prostu większe i lepsze kontynuacje – ale czyż nie tego właśnie chcą fani? Nie chcemy zbytnio wciągać się w ten temat rozmowy, ponieważ może stać się dość błotnisty — ale tego rodzaju nastawienie może mieć znaczenie dla sensu naszej ankiety.

Zatem, który podoba Ci się bardziej? Duch Yotei’a? Albo Ghost of Tsushima?

Uważamy, że to interesujące pytanie, ponieważ przed premierą Yotei krytycy twierdzili, że „wygląda jak DLC” lub że to po prostu „ta sama gra”.

A taka krytyka miała – i nadal ma – pewną wagę. Powtórzę jeszcze raz: Yotei jest bardzo iteracyjna kontynuacja. Zarówno pod względem estetycznym, jak i mechanicznym jest to rozszerzenie tego, co Sucker Punch stworzył już z Tsushimą.

Ale upewnia się również, że rozszerza się na własne podejście do formuły Ghost. Większość recenzji chwaliła zdolność gry do sprawiania, że ​​eksploracja i odkrywanie są tak organiczne, co uznano za poprawę w porównaniu z większą poleganiem Tsushimy na znacznikach mapy.

System walki zyskał również większą głębię dzięki szeregowi wymiennych broni i ściślejszej równowadze zachowania wroga.

Ogólnie rzecz biorąc, powiedzielibyśmy, że Yotei radzi sobie lepiej z poczuciem świeżości przez całą kampanię – powtarzalność jest czymś, za co Tsushima jest często krytykowany.

Ale jednocześnie ze względu na kontynuację Jest iteracyjny — ewolucja zamiast rewolucji i tak dalej — możesz odnieść wrażenie, że Yotei nie ma takiego samego wpływu jak Tsushima.

Kiedy przygoda Jina zakończyła się w 2020 roku na PS4, było to coś zupełnie nowego dla Sucker Punch — i prawdopodobnie dla zdecydowanej większości jego graczy. Tak, była to kolejna gra z otwartym światem, z obozami wroga do podbicia i mnóstwem działań pobocznych, ale twórcy gier AAA nigdy tak naprawdę nie zbadali perspektywy kina samurajskiego na taką skalę.

Yotei nie mógł wywołać takiego efektu. Nie tylko dlatego, że zmienił się krajobraz gier, ale dlatego, że miała ona zawsze opierać się na tych samych wątkach, co jej poprzednik. Możesz więc skłaniać się ku temu, by nadal bardziej lubić Tsushimę.

A teraz, gdy kurz opadł, pytamy ponownie: którą grę Ghost lubisz najbardziej? Głosuj w naszych ankietach, a następnie przynajmniej spróbuj wyjaśnić się w sekcji komentarzy poniżej.