Były dyrektor Bungie zwolniony z powodu zarzutów o niewłaściwe zachowanie zawarł ugodę z Sony

1

Były dyrektor Bungie, Christopher Barrett, który został zwolniony ze studia w związku z zarzutami dotyczącymi niewłaściwego zachowania, osiągnął ugodę sądową z Sony Interactive Entertainment.

Barrett podzielił się na Twitterze/X oświadczenieujawniając, że spór prawny został rozwiązany w drodze porozumienia z Bungie i spółką-matką Sony Interactive Entertainment. Chociaż warunki finansowe ugody nie zostały ujawnione, wspomniał, że jest zadowolony z wyniku i jest gotowy działać dalej. „Miło mi poinformować, że Sony, Bungie i ja osiągnęliśmy porozumienie w sprawie rozstrzygnięcia pozwu” – powiedział.

Były dyrektor Bungie dodał, że uchwała pozwala mu skupić się na przyszłości swojej kariery. „Jestem bardzo zadowolony z wyniku i jestem wdzięczny wszystkim, którzy mnie wspierali” – stwierdził. „Zamknięcie tego rozdziału pozwala mi skoncentrować się na tym, co będzie dalej w mojej podróży z grami, i nie mogę się doczekać tego, co nas czeka”. W ramach umowy nazwisko Barretta zostało dodane do napisów końcowych Marathon jako pierwotnego reżysera gry.

W pozwie złożonym pod koniec 2024 r. żądano odszkodowania na kwotę około 200 milionów dolarów amerykańskich. Barrett zarzucił, że Sony Interactive Entertainment i Bungie bezprawnie rozwiązały jego stosunek pracy, aby uniknąć wypłaty mu premii za utrzymanie w wysokości 45 mln dolarów w związku z przejęciem Bungie przez firmę za 3,6 mld dolarów w 2022 r. Twierdził, że firmy działały w złej wierze, usuwając go przed terminem wypłaty premii.

Zwolnienie Barretta nastąpiło po kontrowersyjnym dochodzeniu wewnętrznym, szczegółowo opisanym przez Jasona Schreiera z Bloomberga w sierpniu 2024 r., zgodnie z którym co najmniej osiem pracownic złożyło skargi, zarzucając byłemu dyrektorowi niewłaściwe zachowanie w miejscu pracy. Dochodzenie podobno wykazało, że komentował on wygląd pracownic niższego szczebla, zapraszał je do gry w „prawda czy wyzwanie” oraz nawiązywał do swojego bogactwa i wpływów w Bungie, sugerując jednocześnie, że mógłby pomóc w rozwoju ich karier. Rzekomo nawiązał relacje z kobietami z różnych działów, zanim zaczął wysyłać wiadomości, które zacierały granice zawodowe. Bungie nie ujawniło publicznie szczegółów swojej decyzji, a Barrett później w ramach skargi prawnej zaprzeczył, jakoby miał dopuścić się nieprawidłowości.