Android wyprzedza iPhone’a jako najszybsza mobilna platforma internetowa w benchmarkach

Google ogłosił Androida „najszybszą mobilną platformą do przeglądania Internetu”, powołując się na szereg przełomowych rozwiązań inżynieryjnych, które pozwoliły flagowym telefonom z Androidem wyprzedzić konkurencję w rzeczywistych testach szybkości. Według danych opublikowanych przez zespoły Chrome i Androida, ostatnie optymalizacje sprzętu i oprogramowania spowodowały, że niektóre urządzenia wykazały 60% poprawę wydajności w porównaniu rok do roku.

W poście na blogu Google stwierdza, że ​​według niego wydajność jest wynikiem bezpośredniej współpracy z producentami chipów i sprzętu w celu wydobycia maksymalnej wydajności z jądra Androida i silnika Chrome. Zainteresowania techniczne skupiały się na dwóch odrębnych filarach: szybkości działania witryny internetowej podczas użytkowania oraz szybkości wyświetlania strony po kliknięciu łącza. Te optymalizacje dotyczą nie tylko samodzielnej aplikacji Chrome, ale także przeglądarki WebView, która umożliwia przeglądanie wewnętrzne w 90% wszystkich aplikacji na Androida.
Android wyprzedza iPhone’a jako najszybsza mobilna platforma internetowa w benchmarkach
Flagowce z Androidem osiągają nowe wysokie wyniki w testach wydajności sieci dzięki przeglądarce Chrome 146 (Źródło: Google)

Aby to udowodnić, Google wykorzystał Speedometer 3.1 i nowy wewnętrzny wskaźnik o nazwie LoadLine. Ponieważ Speedometer symuluje interakcje użytkownika, takie jak przewijanie i pisanie, w nowoczesnych frameworkach, takich jak React i Angular, LoadLine koncentruje się na kompleksowym procesie ładowania rzeczywistych, stabilnych wersji popularnych witryn handlowych i informacyjnych. W tych testach najwyższej klasy flagowe telefony z Androidem, do których możemy założyć, że należą Pixel 10 Pro i Galaxy S26 Ultra, osiągnęły lepsze wyniki od wiodącego „konkurenta spoza Androida” (czytaj: urządzenia iPhone firmy Apple) nawet o 47% pod względem wczytywania stron.

W praktyce te syntetyczne zwycięstwa przekładają się na wymierne codzienne korzyści. Użytkownicy mogą oczekiwać, że strony ładują się do 6% szybciej, a interakcje o dużej intensywności będą do 9% bardziej responsywne w porównaniu z modelami poprzedniej generacji. Google zauważył, że złożoność współczesnego Internetu, który obejmuje obecnie narzędzia zwiększające produktywność klasy komputerowej i ogromne aukcje reklam dynamicznych, powoduje, że konieczny jest taki poziom dostrajania całego stosu. Dostosowując zasady harmonogramu jądra, aby nadać priorytet zadaniom sieciowym, zespołowi udało się zmniejszyć opóźnienie między dotknięciem palca a reakcją ekranu, czyli opóźnienie interakcji.

Jasne, nie trzeba być geniuszem, żeby to zrozumieć nienazwany konkurent w benchmarkach to najnowszy iPhone, ale dane wskazują, że różnica w przeglądaniu na urządzeniach mobilnych nie wynika wyłącznie z samej mocy obliczeniowej, ale z tego, jak skutecznie silnik przeglądarki komunikuje się z bazowym systemem operacyjnym. Chcesz się założyć, że Apple podejmie to wyzwanie?