Znawca twierdzi, że PS6 będzie w stanie zapewnić 4K 120 fps z ray tracingiem w większości gier

PS6, które ma zadebiutować pod koniec 2027 lub na początku 2028 roku, wywołało już wiele plotek. Oczekuje się, że konsola będzie wyposażona w procesory AMD RDNA 5 i Zen 6, co zapewni jej znaczną poprawę w stosunku do podstawowego PS5.

Według dobrze znanego informatora, PS6 będzie też wystarczająco mocne, aby obsługiwać jednocześnie 4K i ray tracing. Co więcej, twierdzi, że w większości gier PS6 osiągnie 120 klatek na sekundę w rozdzielczości 4K. Do wycieku doszło dzięki uprzejmości Moore’s Law is Dead, które od jakiegoś czasu przygląda się specyfikacji PS6.

Według znawcy PS6 powinno zapewniać około 3-6 razy szybsze działanie ray tracingu niż PS5 Pro i 2 razy większą wydajność rasteryzacji. Prawo Moore’a nie żyje wskazuje również, że PS6 prawdopodobnie będzie obsługiwało jeszcze bardziej zaawansowaną wersję upscalingu niż imponujące już PSSR 2.

Ekstrapolując liczby i szacunkową wydajność PS5 i PS5 Pro, znawca twierdzi, że rozgrywka w rozdzielczości 4K przy 120 klatkach na sekundę z ray tracingiem powinna być w pełni możliwa do osiągnięcia na PS6. W tym samym filmie mówi, że Xbox Magnus nowej generacji, zaprezentowany niedawno oficjalnie pod kryptonimem, powinien być o 25% mocniejszy od PS6 na papierze.

Krótko mówiąc, PS6 będzie podobno wyposażone w 10 rdzeni Zen 6 (8 rdzeni Zen 6c + 2 rdzenie Zen 6 LP). Konsola powinna mieć także 54 jednostki obliczeniowe RDNA 5 (z czego 52 są dostępne), a Sony podobno wybiera pomiędzy 30 GB a 40 GB dostępnej pamięci dla sprzętu.

Znawca uważa, że ​​taka konfiguracja powinna zbliżyć wydajność PS6 do rzeczywistej wydajności RTX 5090.

Myślę, że pójdą na pełny ray tracing w 4K przy 120 fps.

Jeśli chodzi o datę premiery PS6, zdania w tej kwestii są podzielone. Chociaż w przeszłości rok 2027 wydawał się solidną opcją, ostatnie raporty sugerują, że Sony opóźniło premierę konsoli do 2029 roku ze względu na trwający kryzys pamięci.