
Legendarny projektant gier i dyrektor kreatywny Square Enix Tetsuya Nomura przyznał, że przez dziesięciolecia pracy w branży koledzy i fani nieustannie zwracają się do niego z tą samą prośbą – stworzenia „nowego Sephirotha”.
Uznanie przyszło jako część dużego wywiadopublikowane przez Wizards of the Coast. Rozmowa zbiegła się z premierą długo oczekiwanego crossovera kolekcjonerskiej gry karcianej Magic: The Gathering – Final Fantasy. W rozmowie Nomura, który osobiście zilustrował kartę Sephiroth do nowego zestawu, opowiedział o powodach swojej dozgonnej miłości do antagonisty, którego stworzył prawie 30 lat temu na potrzeby Final Fantasy VII:
Pracuję nad wieloma projektami i grami, ale ludzie zawsze przychodzą do mnie i pytają: „Hej, czy możesz stworzyć dla mnie postać taką jak Sephiroth?” Dlatego myślę: wszyscy muszą go naprawdę kochać! W tym sensie jest postacią, która jednoczy zarówno starych, jak i nowych fanów. Sam fakt, że tak wiele osób nadal się ze mną kontaktuje, krzycząc „Sephiroth! Sephiroth!” mówi wiele o jego światowym uznaniu.
Sephiroth, który po raz pierwszy pojawił się w Final Fantasy VII z 1997 roku, nadal jest standardem dla „fajnego antagonisty”: długie srebrne włosy, czarna peleryna, ogromny miecz Masamune i kultowa forma „jednoskrzydłego anioła”. Postać odrodziła się w remake’u Final Fantasy VII, pojawiła się gościnnie w Kingdom Hearts, a nawet zainspirowała niezliczone mody, cosplaye i teorie fanów.
Nomura, który jednocześnie pracuje nad Kingdom Hearts IV, Final Fantasy VII Part 3 i innymi projektami Square Enix, przyznał, że takie prośby kolegów i fanów są najlepszym dowodem wiecznej miłości do jego twórczości.