Liczba aktywnych graczy Maratonu na Steamie spada poniżej liczby Destiny 2

W ubiegły weekend Bungie stanęło w obliczu nieprzyjemnych statystyk: jej nowa strzelanka PvPvE Marathon na platformie Steam spadła poniżej wyników własnego dziewięcioletniego Destiny 2. Dwa i pół miesiąca po premierze gra nadal traci odbiorców, pomimo wielkiego nazwiska dewelopera i wsparcia wydawcy Sony.

Deweloper Marathon powiedział, że planuje wypuszczać aktualizacje gry przez wiele lat

W niedzielę 17 maja 2026 r. liczba graczy jednocześnie uczestniczących w Maratonie na platformie Steam osiągnęła najwyższy poziom 12560 osóbi w tej chwili spadła do 5 tysięcy aktywnych użytkowników. W tym samym czasie wydany w 2017 roku Destiny 2 odnotowywał dzienny szczyt 13 146 graczy i utrzymywał około 6500 aktywnych użytkowników. To pierwszy raz, kiedy nowa gra studyjna ustąpiła miejsca najstarszej serii gier dostępnych na żywo.



Od premiery 5 marca Marathon stracił około 86% swojej widowni, od maksymalnej liczby 88 337 graczy jednocześnie w dniu premiery do obecnej liczby. W ciągu dwóch miesięcy spadek okazał się szybszy niż u wielu konkurentów z gatunku strzelanek ekstrakcyjnych.

Pomimo w większości pozytywnych recenzji na Steamie (około 84% pozytywnych recenzji) i pochwał za styl wizualny i strzelaninę, Marathon napotkał szereg problemów systemowych:

  • Wysoki próg wejścia: Złożona mechanika przetrwania i konieczność poświęcenia dziesiątek godzin na opanowanie systemów gry.
  • Nisza gatunkowa: klasyczny format strzelanki ekstrakcyjnej z całkowitą utratą postępów w przypadku śmierci.
  • Na początek krytyka: mylący interfejs, słaba zawartość PvE w momencie premiery i cena 40 dolarów, która zdaniem niektórych graczy nie odpowiada ilości zawartości.
  • Zależność od platformy: Według analityków około 70% odbiorców Marathonu skupia się na komputerach PC, a na Xbox Series X|S gra spadła poniżej 100. pozycji na listach przebojów.
Drugi sezon Maratonu rozpoczyna się 2 czerwca i całkowicie resetuje postępy gracza

Bungie zareagowała na spadek zainteresowania obszernym planem działania. Drugi sezon tzw Zmrokrozpoczyna się 2 czerwca 2026 r. Kluczowe innowacje obejmują:

  • Pierwszy całkowity reset postępu: Zresetuj poziom biegacza, rangę, walutę w grze i ekwipunek. Gracze zachowają jedynie przedmioty kosmetyczne, osiągnięcia i kodeksy.
  • Eksperymentalne tryby PvE: W środku sezonu pojawi się tryb kooperacji bez udziału innych graczy, a także hybrydowa playlista z naciskiem na PvE i lekką obecnością PvP. Tryby te są postrzegane jako tymczasowe eksperymenty mające na celu przyciągnięcie szerszej publiczności.
  • Nowa zawartość: Strefa Nocnych Bagien (nocna wersja istniejącej lokalizacji), defensywna skórka Strażnika, nowa broń, system dostosowywania statystyk Kołysanki i przyspieszony rozwój frakcji.
  • Perspektywa długoterminowa: w planach są sezony 3, 4 i 5, które będą poświęcone usprawnieniu wdrażania nowych graczy, pogłębianiu mechaniki trybu ekstrakcji i łączeniu trybów PvP, PvE i hybrydowych w jeden ekosystem.

Niepowodzenie startowego Maratonu spowodowało straty finansowe dla Sony – firma zmuszona była odpisać około 766 mln dolarów związanych z inwestycjami w Bungie. Jednak samo studio wykazuje wytrwałość, a reżyser gry Joe Ziegler wyraźnie stwierdził, że widzi przyszłość gry w „latach”, a nie w krótkiej perspektywie. Pytanie brzmi, czy zasadnicza zmiana kierunku z PvPvE na kooperacyjne PvE będzie w stanie przyciągnąć nowych graczy i utrzymać starą bazę. Resetowanie postępu jest zawsze ryzykowne, a tryby eksperymentalne pozostają na razie tymczasowe. Bungie stoi przed trudnym wyborem: albo trwale przekształcić Marathon w bardziej przystępną strzelankę kooperacyjną, albo zaakceptować jej niszowy charakter i pogodzić się ze skromnymi, ale stabilnymi liczbami.