Karl Urban twierdzi, że Mortal Kombat 2 będzie „najlepszą jak dotąd adaptacją gry wideo”

Karl Urban, który gra Johnny’ego Cage’a w nadchodzącym filmie Mortal Kombat 2, zrobił odważne stwierdzenie, nazywając film „najlepszą adaptacją gry wideo, jaką kiedykolwiek wydano”.

Urban mówił o długo oczekiwanej kontynuacji podczas Emerald City Comic-Con, który odbył się w dniach 5–8 marca 2026 r. w Seattle. Aktor podzielił się swoim podekscytowaniem przed premierą filmu 8 maja i przyznał, że był pod wrażeniem reakcji widzów, którzy widzieli już materiał zapowiadający.

To było fantastyczne przeżycie. Nie mogę się doczekać, aż zobaczycie Mortal Kombat 2. Pokazaliśmy trochę na New York Comic-Con i nigdy nie doświadczyłem czegoś takiego pod względem reakcji publiczności. Myślę, że będą zadowoleni. Moim zdaniem jest to najlepsza adaptacja gry wideo, jaka kiedykolwiek została wydana. Mówię poważnie, bądźmy szczerzy: było kilka filmów, które nie do końca się sprawdziły, ale ten działa, i to bardzo dobrze. Nie mogę się więc doczekać, aż wszyscy to zobaczycie.

Ponadto Urban rozwiał obawy fanów, potwierdzając, że jego Johnny Cage nie będzie przypominał słynnego Butchera z serialu „The Boys”: zdaniem aktora te postacie nie mają ze sobą nic wspólnego.

Choć Urban z pewnością ma obowiązek pochwalić film, w którym występuje, jego oświadczenie brzmi szczególnie ambitnie w kontekście tak udanych projektów, jak Sonic 3, Arcane i cieszący się dużym uznaniem pierwszy sezon The Last of Us. Czas pokaże, jak zareagują na to twórcy filmów opartych na innej kultowej serii bijatyk, Street Fighter, z którą fani Mortal Kombat od lat rywalizują.