First Light i inne gry stanęły w obliczu wycieku informacji z indonezyjskiej agencji

Luka w indonezyjskim systemie ocen doprowadziła do ujawnienia wrażliwych materiałów z kilku niewydanych jeszcze gier, w tym dużej ilości zawartości z 007: First Light, nowej gry od IO Interactive.

Problem został ujawniony w ubiegły weekend, kiedy pliki przesłane prywatnie do indonezyjskiego systemu oceny gier (IGRS) stały się publicznie dostępne. Treści te są zazwyczaj udostępniane agencji wyłącznie w celu analizy klasyfikacji wiekowej.

Wśród przecieków znajduje się ponad godzina rozgrywki z 007: First Light, w tym kluczowe fragmenty fabuły, a nawet to, co wydaje się być zakończeniem gry. Materiały są już rozpowszechniane w Internecie, co zwiększa ryzyko spoilerów dla fanów.

Innym projektem, którego to dotyczy, jest Echoes of Aincrad firmy Bandai Namco, z którego wyciekły także niepublikowane sceny wskazujące na ważne punkty fabuły. Mając to na uwadze, gracze chcący uniknąć spoilerów mogą zwrócić szczególną uwagę na media społecznościowe.

Inne godne uwagi gry, takie jak Assassin’s Creed: Black Flag firmy Ubisoft i Castlevania: Belmont’s Curse firmy Konami, również znalazły się wśród wyciekających plików. Nic jednak nie wskazuje na to, że filmy z tych gier stały się powszechne.

Incydent może mieć szersze konsekwencje poza grami, ponieważ według doniesień w wyniku wycieku doszło do naruszenia bezpieczeństwa tysięcy adresów e-mail programistów. Dla IO Interactive ten epizod musi być szczególnie niepokojący.

Dzieje się tak dlatego, że 007: First Light, którego premiera zaplanowana jest na 27 maja, jest grą w dużym stopniu opartą na fabule, a wczesne spoilery mogą bezpośrednio wpłynąć na wrażenia graczy.