TSMC jest królem branży technologicznej, kontrolującym dominujące 90% światowej produkcji zaawansowanych półprzewodników… i sprawia, że Korea Południowa trzęsie się z nóg.
ZOBACZ GALERIĘ – 2 ZDJĘCIA
Jeśli chodzi o rozwój sztucznej inteligencji, południowokoreański Samsung stale pozostaje w tyle – szczególnie w stosunku do innego południowokoreańskiego rywala, SK hynix, a koreańskie media zwracają obecnie uwagę na fakt, że rząd Korei Południowej jest w pełni świadomy problemu i planuje założyć koreańską firmę produkującą półprzewodniki, w skrócie KSMC.
Celem KSMC byłoby naśladowanie udanego modelu TMSC i wspieranie rozwoju lokalnego przemysłu półprzewodników, przy czym eksperci twierdzą, że KSMC stanie przed oczywistymi wyzwaniami, w tym dużą luką technologiczną w stosunku do konkurentów i brakiem przemysłowego łańcucha dostaw.
Jeśli uda się założyć KSMC, inwestycje w południowokoreański przemysł półprzewodników osiągną 13,9 miliarda dolarów do 2024 roku5, co przyniesie krajowi ogromne korzyści gospodarcze w wysokości ponad 208 miliardów dolarów. Istnieje jednak wiele przeszkód dla KSMC, takich jak luka technologiczna w stosunku do zagranicznych konkurentów (TSMC), osłabienie konkurencyjności krajowych inwestycji, brak projektów układów scalonych, brak fabryk pakowania i testowania układów scalonych oraz wypływ lokalnych talentów w dziedzinie półprzewodników.
Lee Hyuk-jae, profesor na Uniwersytecie Narodowym w Seulu, powiedział, że jeśli sygnały ostrzegawcze nie zostaną usunięte, koreański przemysł półprzewodników może stanąć w obliczu recesji w globalnej konkurencji technologicznej i spowodować niewypowiedziane straty finansowe w przyszłości.
Profesor stwierdził także, że Korea Południowa powinna dokonać przeglądu obecnego systemu 52-godzinnego tygodnia pracy, doradzając firmom, aby były bardziej elastyczne i podążały śladami inżynierów TSMC, którzy mogą wydłużać godziny pracy, aby sprostać szybkiemu harmonogramowi rozwoju.