Control Resonant to kontynuacja, która zdaniem Remedy Entertainment jest „niezależnym projektem, który sam w sobie jest” – jak opisuje ją dyrektor kreatywny Mikael Kasurinen.
Nazywamy to kontynuacją i rzeczywiście jest to kontynuacja, ale jest to także produkt sam w sobie, który wyróżnia się samodzielnie. Dla mnie te gry są ze sobą powiązane jak brat i siostra. Każdy należy do tej samej rodziny, ale mają własną osobowość, własne pragnienia i własne przeznaczenie, a także są ze sobą połączeni.
Co ciekawe, twierdzi, że podróż Dylana przez Manhattan w celu pokonania Hałasów i innych paranormalnych zagrożeń (w tym kilku nowych) to „podróż w odwrotną stronę niż Jesse”. Została zamknięta w Najstarszym Domu, musiała przetrwać i zrozumieć jego zawiłości, aby zostać dyrektorką FBK. W przeciwieństwie do niej Dylan spędził całe życie w tych brutalistycznych murach i po długim czasie widzi prawdziwy świat.
Przejście z tej izolacji, niewoli, tego dziwnego, dla niego normalnego miejsca, do świata zewnętrznego. I ten świat zewnętrzny jest dla niego dziwny i niezwykły, ale jednocześnie nam znany. I jest w tym coś naprawdę ekscytującego.
Wydane w tym roku Control Resonant różni się znacząco od pierwowzoru tym, że oferuje „otwarty” świat. Oprócz przechodzenia przez fabułę, gracze mogą eksplorować zakamarki Manhattanu, spotykać ocalałych cywilów i odkrywać tajemnice.
W miarę postępów Dylan może ewoluować Aberranta, odblokowując nowe umiejętności dla formy Podstawowej i Drugorzędnej, a także pokonując potężnych Rezonatorów i dodając ich zdolności do swojego arsenału.