CD Projekt twierdzi, że Cirilla Fiona Elen Riannon od zawsze miała być potomkiem serii Wiedźmin.
ZOBACZ GALERIĘ – 2 ZDJĘCIA
Gwiazdą Wiedźmina IV jest Ciri, a nie Geralt. Dla wielu nie jest to zaskoczeniem. Niemniej jednak wybór ten wywołał lekkie kontrowersje – czy będzie to Ciri, jej wygląd, czy wybór CD Projektu, są pewne wątpliwości.
Po wielkim ujawnieniu Wiedźmina 4 podczas gali The Game Awards kluczowi członkowie studia udają się na tournée prasowe, aby omówić swoją nową bohaterkę femme fatale.
Z artykułu Jasona Schreiera z Bloomberg wynika, że CD Projekt wybrał Ciri na główną rolę w Wiedźminie 4 dziesięć lat temu, czyli około 2014 roku, kilka miesięcy przed premierą Wiedźmina III.
W innych wywiadach opowiada producentka wykonawcza Małgorzata Mitręga IGN że Wiedźmin IV był „zawsze nią”.
„Zawsze chodziło o nią, począwszy od Sagi, kiedy czyta się ją w książkach. To niesamowita, wielowarstwowa postać. I oczywiście, jako bohaterka, pożegnaliśmy się już wcześniej z Geraltem. Więc to jest kontynuacja, myślę, że dla wszystkich dla nas jest taka, jaka miała być. To zawsze była ona”.
Przeczytaj także: CD Projekt stale testuje Wiedźmina 4 na konsolach, aby uniknąć kolejnego fiaska Cyberpunka 2077
W tym samym wywiadzie reżyser gry Sebastian Kalemba szerzej wypowiadał się na temat odważnego wyboru Ciri przez CD Projekt.
„Za tym wyborem krył się cel. To było dalekie od ruletki. To nie było przypadkowe. Pamiętam, że dziewięć lat temu odbyliśmy dyskusję, mówiliśmy o tym, kto będzie następny? Bardzo, bardzo natychmiastową odpowiedzią była Ciri” – stwierdził Kalemba.
„Jest wiele powodów. Wspomnieliśmy już o kilku. Ale ona naprawdę zasługuje na scenę i chcemy, aby gracze naprawdę poznali jej historię, ponieważ ma tak wiele do opowiedzenia i wiele do udowodnienia.
„Ilość wyzwań, jakie stoją przed nią, daje nam tyle niesamowitej energii i paliwa, aby stworzyć epicką sagę, że nie mieliśmy innego wyjścia, jak tylko ją kontynuować. Wszyscy czuliśmy, że to jest właściwa droga. Uważam, że to super właściwy wybór.”