Ponad dziesięć lat po finale kultowego serialu Breaking Bad Bryan Cranston położył kres długotrwałym kontrowersjom wokół Skyler White, żony jego bohatera Waltera White’a. Powodem tego była nieoczekiwana wypowiedź jego kolegi z serialu „Malcolm w środku” Frankiego Muniza.
W najnowszym odcinku programu Hot Ones Versus Muniz, który wyznał swoją miłość do „Breaking Bad”, zwany silną reakcję na jego objawienie. Aktor powiedział, że podczas oglądania postać Anny Gunn doprowadzała go do wściekłości.
Chciałbym zabić Skyler, żeby ułatwić życie Walterowi. Twoje życie byłoby znacznie łatwiejsze! Byłeś takim złym facetem, że mogłeś się jej po prostu pozbyć. Jedyne co zrobiła to jęknęła!
W odpowiedzi Cranston, który zawsze słynął z wspierania swoich kolegów, natychmiast stanął w obronie swojej ekranowej żony.
Słuchaj, miała wtedy mnóstwo nienawiści. Przede wszystkim Anna Gunn jest świetną aktorką. Ale napisali do niej: „Och, zostaw go już w spokoju!” Tylko minutę. Rozwiążmy to. Jej mąż opuszcza dom bez wyjaśnień, ona jest w ciąży, on gotuje metamfetaminę, a ludzie wokół niego umierają. A potem jest suką?
Cranston przypomniała sobie, że Skyler na początku serialu spodziewała się trzeciego dziecka, a jej mąż-nauczyciel, dowiedziawszy się o fatalnej diagnozie, wkroczył na ścieżkę przestępczą, formalnie chcąc utrzymać rodzinę. Ale z jakiegoś powodu to kobieta, która próbuje chronić dzieci i jest oburzona tym, co się dzieje, stała się najbardziej znienawidzoną postacią.
Do tej kolizji opinii dochodzi, gdy Cranston i Muniz ponownie spotykają się przy ponownym uruchomieniu Malcolma Life Still Isn’t Fair. Akcja serialu rozpoczyna się prawie 20 lat po zakończeniu oryginału, kiedy dorosły Malcolm ponownie łączy się z rodziną, z którą był w separacji, w 40. rocznicę ślubu rodziców.
Nowy serial można już oglądać na platformach Hulu i Disney Plus. Jeśli chodzi o Breaking Bad, wygląda na to, że wojna fanów ze Skyler White wreszcie oficjalnie się zakończyła – na słowo twórcy Waltera White’a.