Z różnych powodów firma Apple nie spieszy się z wdrażaniem nowych funkcji, technologii i obudów. Pamiętasz, ile czasu zajęło Apple wypuszczenie większego iPhone'a? Nadal czekamy, aż komputery Mac będą wyposażone w ekrany dotykowe. Nic więc dziwnego, że Apple nie wypuściło urządzenia ze składanym ekranem, mimo że rywale tacy jak Samsung (seria Galaxy Z Fold) i Google (seria Pixel Fold) mają na swoim koncie wiele generacji. Może się to jednak zmienić w przypadku przyszłego modelu iPada.
W tej chwili największy wyświetlacz dostępny w iPadzie ma przekątną 13 cali, która jest dostępna zarówno w najnowszych modelach iPada Pro, jak i iPada Air. Inne iPady mają wyświetlacze o przekątnej 12,9 cala, 11 cali, 10,5 cala i 9,7 cala.
Według czego Bloomberga Mark Gurman w swoim najnowszym filmie Włącz biuletynu Apple w końcu wyprzedzi te opcje rozmiarów, wypuszczając składanego iPada, który „rozłoży się do rozmiarów dwóch iPadów Pro ustawionych obok siebie”. Nie jest jasne, z jakim rozmiarem iPada Pro porównuje, ale nawet jeśli będzie dwukrotnie większy od modelu 9,7-calowego, to dwukrotnie większy będzie rzeczywiście gigantyczny.
Najwyraźniej Apple pracuje nad tym od kilku lat, chociaż premiera nie jest bliska. Zamiast tego jego źródła wskazują, że Apple planuje wydanie na rok 2028. Informacje te pokrywają się z wcześniej ujawnionym dokumentem planu działania, w którym stwierdzono, że składane urządzenie Apple o przekątnej 18,8 cala zadebiutuje w latach 2028–2030.
Tak czy inaczej, za kilka lat zobaczymy coś, co określa się mianem potencjalnego „przełomowego urządzenia”. Przez 4-6 lat wiele może się zmienić, więc zobaczymy. Jednak długi czas rozwoju dałby rynkowi szansę na dalszy rozwój niż dotychczas, a także zajęcie się jedną z największych wad składanej obudowy, czyli zagięciem.
Samsung i inni poczynili pewne postępy w porównaniu ze składanymi urządzeniami pierwszej generacji, ale tak naprawdę nie wyeliminowali całkowicie tego zagniecenia (Razr i Razr+ Motoroli są blisko). Gurman twierdzi, że jednym z celów Apple’a jest sprawienie, aby zagięcie było niewidoczne, gdy urządzenie jest otwarte, i twierdzi, że obecne prototypy są już prawie gotowe. Jednak wciąż jest za wcześnie, aby wiedzieć, czy Apple osiągnie swój cel. Inni próbowali i jeszcze im się to nie udało.
Innym interesującym aspektem jest to, gdzie składany iPad zmieściłby się w rozległym stosie produktów Apple. Smakosz
stwierdza w swoim biuletynie Jednym z powodów, dla których Apple nigdy nie połączył swoich produktów iPad i Mac, jest to, że firma chce, aby konsumenci posiadali wiele urządzeń sprzętowych. Należy zachować równowagę, aby jeden produkt nie kanibalizował innego, a idealny klient Apple ma obecnie zarówno komputer Mac, iPada, jak i iPhone'a, Apple Watch i AirPods. Można też dorzucić do tego AirTagi, choć niekoniecznie Vision Pro, który pozostaje drogim, niszowym produktem.
Najlepsze zdjęcie wygenerowane za pomocą Imagen 3 za pośrednictwem Google Gemini