James Bond jest znany z łatwego do radzenia sobie ze swoimi stworami, ale w „007 pierwszym świetle” nie zabija wrogów tak pilnie jak Agent 47 z „Hitman”.
W 007 First Light, programiści nie mają celu, aby zamienić Jamesa Bond w samochód morderstwa. Mówiąc o więzi licencji morderstwa, dyrektor interaktywnej franczyzy IO Jonathan Lakail opowiada o tym, jak powściągliwi gracze muszą odnieść sukces.
W przeciwieństwie do innych przygód do gier, James Bond, 007 First Light oferuje rolę nowo opartego kandydata do niedawno ożywionego programu agentów 00. Oznacza to, że Bond nie ma jeszcze licencji morderstwa, co stanowi przeszkody w tym, jak poradzi sobie z zagrożeniami. Lacaile wskazuje na ten aspekt w wywiadzie dla Radio Times Gaming, jako rodzaj mechaniki, mówiąc, że tak jest ”Będzie funkcja, która zostanie szczegółowo opisana później niż tego lata„.
Chociaż Bond niewątpliwie będzie musiał nosić broń, dodaje to ”Będą pewne zasady i zasady walki, w odniesieniu do kogo możesz okazać agresję»Gdy gracze promują fabułę. Różne poziomy mają unikalne parametry, które wpływają na funkcję licencji morderstwa, określając, czy Bond może wykorzystać bardziej śmiertelne fundusze w bitwie. Oprócz tego gadżety stają się częścią arsenału Bond, a niektóre urządzenia będą bardziej „pasywne” niż środki do zniszczenia wrogów.
Lacaile komentuje o tym, dodając, że jest nowa gra ”Moment wymuszenia (…) chcemy, aby gracz nieustannie myślał w drodze, podejmował szybkie decyzje i był pod presją„.
IO Interactive planuje wydać pierwsze światło 007 w 2026 roku.