Rita El Khoury / Władze Androida
Po uruchomieniu przez Google sieci Find Hub latem 2024 r. spędziłem ponad rok na testowaniu jej oraz wszystkich zgodnych trackerów Bluetooth i byłem bardziej niż rozczarowany. Find Hub był bardzo zawodny, a moje urządzenia śledzące czasami aktualizowały swoją lokalizację tylko raz na kilka godzin i dość często się rozłączały, nawet gdy znajdowały się tuż obok mojego telefonu. Miało to miejsce w kilku miastach i krajach w Europie i Azji Zachodniej.
Ale od tego czasu sytuacja radykalnie się poprawiła. Obecnie za każdym razem, gdy sprawdzam aplikację Find Hub, wszystkie moje urządzenia śledzące pokazują zaktualizowaną lokalizację — często w ciągu ostatniej minuty lub dwóch. Urządzenie śledzące kompatybilne z Pebblebee Find Hub uratowało nawet mój bagaż w Atenach dzięki bardzo dokładnej i aktualnej lokalizacji. Ale czy było to tylko niejasne wrażenie, czy rzeczywiście stały się bardziej niezawodne? Postanowiłem to przetestować, wysyłając do mnie kilka trackerów Władze Androida koledzy, żeby się dowiedzieć.
Jakie są Twoje doświadczenia z trackerami Google Find Hub Bluetooth?
0 głosów
Wysłałem kilka trackerów do moich kolegów z drużyny

Rita El Khoury / Władze Androida
Ponieważ testowałem wiele trackerów Bluetooth Władze Androidapiętrzyły się na moim biurku, więc pomyślałem, że najwyższy czas podzielić się nimi z resztą zespołu. W końcu jest tylko tyle plecaków, toreb i chust, w które mogę je wsunąć.
Spakowałem kilka trackerów, aby wysłać je z Paryża do mojego redaktora naczelnego w Rumunii: Bogdan jechał na MWC w Barcelonie i mógł z łatwością udostępnić trackery kilku członkom zespołu. Zresetowałem kilka trackerów i wyjąłem z nich baterie, ale cztery z nich utrzymałem przy życiu:
- Pebblebee Clip – Centrum wyszukiwania Google
- Tag Pebblebee – Centrum wyszukiwania Google
- Tile Mate Pro – aplikacja do kafelkowania
- Chipolo ONE Spot – Apple Find My
Do Tile i Chipolo włożono sprawne baterie, a trackery Pebblebee były naładowane. Cała czwórka była nadal połączona z moimi kontami, więc mogłem ich obserwować podczas podróży. Ponieważ moim celem było sprawdzenie, jak dobrze działa sieć Google, nieco rzadziej sprawdzałem inne moduły śledzące. Poza tym nie noszę ze sobą testowego iPhone’a przez cały czas, więc nie mogłem śledzić Chipolo tak często, jak trackery Pebblebee.
Moduły śledzące Google były zdumiewająco dokładne i szybkie
Za każdym razem, gdy otwierałem Find Hub, aby sprawdzić, gdzie znajduje się mój klip i znacznik Pebblebee, widziałem, że lokalizacja została ostatnio zaktualizowana w ciągu od jednej do czterech minut. Najdłuższe opóźnienie wyniosło około siedmiu minut. Zaskakujące było obserwowanie niezmiennie dobrego momentu podczas całej podróży tropicieli z Paryża do Rumunii, a następnie do Barcelony.
Tropiciele poszli z poczty w La Défense, gdzie zdeponowałem paczkę, w okolice Roissy i lotniska Charles de Gaulle. Przebywali tam przez kilka dni, poruszając się po obiektach lotniska, aż do momentu wysłania ich do Rumunii. To był właściwie jedyny raz, kiedy straciłem ich z oczu na kilka godzin, odkąd leciały. Następnie wylądowali w Rumunii niedaleko lotniska i udali się do Bogdana. Dzień później zniknęli na kolejne kilka godzin, lecąc z Bogdanem do Barcelony i lądując w pobliżu Avenida Diagonal.
Najbardziej w całym tym eksperymencie zaskoczyło mnie to, że tak naprawdę nigdy nie straciłem ich z oczu (poza czasem trwania lotu), niezależnie od tego, czy włóczyli się po pustym, obciążonym infrastrukturą obszarze Roissy, wiejskich obszarach Rumunii czy centrum Barcelony. To dowód na to, jak dobra i niezawodna stała się sieć Google.
W zeszłym roku polecałem ludziom zakup Samsunga Galaxy SmartTag 2 jako jedynego niezawodnego trackera dla Androida, nawet jeśli musieli używać hackerskiej aplikacji uTag, aby działała na telefonach innych firm, ale już tak nie jest. Tak, moduł śledzący Samsunga nadal zapewnia pewne korzyści użytkownikom smartfonów Samsung (historia lokalizacji, inteligentne sterowanie domem, mnóstwo dodatkowych funkcji), ale podstawowa funkcja, tj. śledzenie zagubionego przedmiotu, nie jest już tak znacząco gorsza od trackerów Find Hub firmy Google. Jeśli więc nie masz telefonu Samsung, w końcu mogę śmiało powiedzieć, że nie potrzebujesz już hacków. Powinieneś sobie poradzić z każdym nowym modułem śledzącym Pebblebee, Chipolo lub nowoczesnym modułem śledzącym Find Hub, który będzie sparowany z domyślną aplikacją Find Hub na dowolnym telefonie z Androidem.
Apple i Tile były rozczarowująco wolniejsze niż Google

Rita El Khoury / Władze Androida
Podczas eksperymentu kilkakrotnie sprawdzałem, co raportują Chipolo ONE Spot i Tile Mate Pro w porównaniu z trackerami Pebblebee. Cztery moduły śledzące były włączone kilka razy, ale nadal zdarzały się przypadki, gdy zarówno sieci Tile, jak i Apple aktualizowały się wolniej niż sieci Google.
Widziałem przerwy, które trwały od siedmiu minut do 41 minut w Find My firmy Apple, podczas gdy Tile mógł spóźniać się o wiele godzin. Wszystkie dane przedstawiono w tabelach, gdy urządzenia śledzące znajdowały się na ziemi, a nie latały, oraz podczas gdy znacznik i klip Pebblebee pokazywały nowszą i dokładniejszą lokalizację w Find Hub Google. Przekonaj się sam — wszystkie te zestawy zrzutów ekranu zostały zrobione w tym samym czasie:
Spodziewałem się tego rodzaju rozbieżności po firmie Tile, zwłaszcza gdy paczka znalazła się wśród chwastów na rumuńskich obszarach wiejskich. W końcu sieć nie jest tak rozpowszechniona jak sieci Apple czy Google w Europie. Ale mimo to kilkugodzinne opóźnienie wokół Roissy było bardzo rozczarowujące na moim Tile Mate Pro. Nawet gdy dotarł do Barcelony, nadal z opóźnieniem zgłaszał swoją lokalizację – często występowały opóźnienia wynoszące 15–20 minut.
Nie spodziewałem się jednak dużych opóźnień w sieci Apple. W większości przypadków wahał się od czterech do siedmiu minut, ale często zdarzało się, że był opóźniony o 15 minut lub dłużej, co jest nietypowe dla sieci Apple. Może stało się tak, ponieważ korzystałem z trackera Chipolo innej firmy (choć nie powinno to mieć znaczenia), a może dlatego, że bateria była słaba, a tracker nie aktualizował swojej lokalizacji tak często, aby oszczędzać energię. Ale nic nie wyjaśnia poniższego 41-minutowego opóźnienia, kiedy tracker znajdował się na środku ruchliwego lotniska Otopeni, podczas gdy Pebblebee i Tile pokazywały tylko kilka minut opóźnienia.
Jakikolwiek byłby powód, jestem bardzo rozczarowany występem Apple w tym względzie. Rozwiązanie Find My tej firmy było kiedyś złotym standardem, według którego mierzyłem wszystkie moduły śledzące, ale po zobaczeniu wydajności sieci Google w tym teście zaczynam zadawać sobie pytanie: czy powinienem zamiast tego zacząć mierzyć wydajność modułu śledzącego w porównaniu z Google Find Hub? W końcu to ten, który aktualizował się konsekwentnie przez całą podróż i nigdy nie zgubił mojej paczki. Być może powszechna obecność Androida wreszcie odegrała pozytywną rolę, na jaką liczyliśmy, czyniąc Find Hub solidną i niezawodną siecią śledzącą.
Nie chcę przegapić tego, co najlepsze Władze Androida?


Dziękujemy, że jesteś częścią naszej społeczności. Przeczytaj naszą Politykę komentarzy przed opublikowaniem.