Korzystałem z Razr Fold i Pixel 10 Pro Fold. Tylko jeden mnie przekonuje

Stephen Radochia / Urząd Androida

Przypomniała mi się scena z filmu Margin Call, kiedy po raz pierwszy zaprezentowano Motorolę Razr Fold. Postać grana przez Jeremy’ego Ironsa wyjaśniła, że ​​istnieją trzy sposoby na osiągnięcie sukcesu w biznesie. Możesz być pierwszy, być mądrzejszy od wszystkich innych lub możesz oszukiwać.

Motorola nie zamierzała jako pierwsza wprowadzić na rynek urządzenia składanego przypominającego książkę, więc to odpadło. Myślałem, że firma zaproponuje przyzwoity sprzęt, ale pomyślałem, że jedyną szansą dla Motoroli będzie oszukanie — obniżka ceny tak głęboko, że wartość będzie nie do odparcia.

Jak się okazuje, Motorola zdecydowała się na drzwi numer dwa, dostarczając moim zdaniem najlepszy składany telefon w stylu książki, jaki można kupić. Jednak Pixel 10 Pro Fold nie jest tandetny, a Google zrobił wiele, aby ulepszyć swój składany telefon trzeciej generacji. Używałem obu i wybór pomiędzy nimi jest trudny.

Który składany wolisz kupić?

0 głosów

Co mi się podoba w Motoroli Razr Fold

Motorola Razr Fold stoi pionowo na zewnątrz.

Joe Maring / Urząd Androida

Nie wiedziałem, czego się spodziewać, gdy w moje ręce wpadła Motorola Razr Fold. Wiedziałem, że podobają mi się inne składane Razrsy Motoroli, ale proszenie ludzi o wydanie blisko 2000 dolarów na składanie w stylu książki to zupełnie inna kategoria. Ku mojemu zaskoczeniu, uwielbiam to. Motorola zrobiła wszystko, co w jej mocy, aby stworzyć wysokiej jakości składany telefon i to właśnie ten model polecam większości ludzi. Projekt jest wystarczająco przyjemny i doceniam teksturowany tył. Daje mi pewność, że mogę korzystać z telefonu bez etui, co jest fantastyczne, bo nie znoszę etui przeznaczonych do telefonów składanych.

W żadnym wypadku nie jest to lekki telefon i jeśli trzymałeś w ręku Galaxy Z Fold 7, od razu poczujesz całe 243 g Razr Fold. Mimo to popieram projekt, a Razr Fold doskonale leży w dłoni. Zwykle nie omawiałbym tak wysoko aparatów w telefonie Motorola w porównaniu, ale Razr Fold jest wyjątkiem. Potrójna konfiguracja aparatu 50 MP jest fantastyczna, co czyni Razr Fold idealnym urządzeniem dla osób, które zawsze narzekają, że w drogich składanych telefonach nie mają flagowych aparatów.

Tworzy nasycone obrazy o głębokim kontraście — dokładnie to, co chcę publikować w mediach społecznościowych. Dzięki teleobiektywowi z 3-krotnym zoomem czerpię więcej korzyści, niż się spodziewałem, a jego działanie na pewno Cię nie zawiedzie.

Motorola Razr Fold recenzja ładowania przewodowego 2

Joe Maring / Urząd Androida

Bateria to kolejny obszar, w którym Motorola przoduje. Razr Fold wyposażony jest w masywne ogniwo krzemowo-węglowe o pojemności 6000 mAh. Na jednym ładowaniu bez problemu mogę przejść drugi dzień użytkowania. Żywotność baterii jest dla mnie ważna w przypadku złożenia książki. Nienawidzę mieć dostępny duży (i zachęcający) wyświetlacz wewnętrzny, ale nie mogę go używać przez większość czasu ze strachu przed wyczerpaniem baterii. Dzięki Razr Fold nie mam takich zmartwień. Mogę korzystać z wewnętrznego wyświetlacza przez cały dzień, bez pocenia się. Oferuje także ładowanie przewodowe o mocy 80 W i ładowanie bezprzewodowe o mocy 50 W — oba z łatwością przewyższają to, co Google oferuje na Pixelu 10 Pro Fold.

Oprogramowanie w przypadku Motoroli zawsze jest mieszanką, mimo że firma wykonała nieco lepszą robotę w przypadku Razr Fold. Moto obiecuje siedem lat aktualizacji oprogramowania i wsparcia, co jest dużym osiągnięciem ze strony Motoroli. Niestety nie mam pojęcia jak to będzie wyglądać. Motorola nie ma wyjątkowych osiągnięć w dostarczaniu aktualizacji na czas, a aktualizacje wydawane co dwa miesiące zostały wcześniej zastąpione wydawanymi co trzy miesiące. Aktualizacje wersji Androida pojawiają się powoli i trudno oszacować, co będzie oznaczać rozszerzona obsługa oprogramowania dla Razr Fold.

Na szczęście to, co jest obecnie na urządzeniu, jest całkiem niezłe. Android 16 działa dobrze i podoba mi się, jak Motorola radzi sobie z wielozadaniowością. Z dowolnej aplikacji mogę łatwo przełączyć się do widoku okna lub podzielonego ekranu, klikając trzy kropki u góry ekranu. Łatwo jest wybrać inną aplikację do sparowania i już jestem w drodze. Wielozadaniowość to jedna z zalet urządzeń składanych przypominających książki, na które muszą się opierać, aby uzasadnić swoją wysoką cenę, a Razr Fold radzi sobie z tym najlepiej.

Chipset Snapdragon 8 Gen 5 w połączeniu z 16 GB pamięci RAM zapewnia błyskawiczną wydajność i nigdy nie byłem rozczarowany, że Motorola nie zdecydowała się na Snapdragon 8 Elite Gen 5.

Moto Pen Ultra na górze Razr Fold.

Joe Maring / Urząd Androida

Doceniam również to, że Razr Fold obsługuje rysik. Szkoda mieć 8,1-calowy wyświetlacz wewnętrzny tylko po to, by nie móc go używać jako płótna. Jeśli jesteś twórcą treści lub używasz rysika do pracy, Razr Fold to najlepszy (i jedyny) wybór w USA.

Podsumowując, Motorola spisał się znakomicie już przy pierwszej próbie i jest to urządzenie, do którego często wracam, gdy nie testuję innych telefonów.

Co mi się podoba w Google Pixel 10 Pro Fold

Google Pixel 10 Pro Fold stojący pionowo na zewnątrz.

Joe Maring / Urząd Androida

Pomimo mojej miłości do Razr Fold, Google Pixel 10 Pro Fold to doskonały telefon i istnieją uzasadnione powody, aby go wybrać. Wolę, aby wewnętrzny wyświetlacz był bardziej zorientowany na krajobraz, co daje mi trochę dodatkowego miejsca na dwie aplikacje działające obok siebie. Razr Fold może nie jest lekki, ale Pixel 10 Pro Fold to choker, ważący 258 g – i możesz to poczuć. Pixel 10 Pro Fold to gęsty telefon w dłoniach.

To nie wszystkie złe wieści: składany telefon Google przypominający książkę jest trwalszy i ma stopień ochrony IP68. To, ile wartości umieścisz w tej ocenie, biorąc pod uwagę cały hałas i testy towarzyszące telefonowi w momencie premiery, zależy od Ciebie, ale lepiej to mieć niż nie – zwłaszcza jeśli spędzasz znaczną ilość czasu na świeżym powietrzu.

Tym, co naprawdę odróżnia Pixela 10 Pro Fold od Razr Fold, jest oprogramowanie. Jak można się spodziewać, mój Pixel ma już Androida 17 i jest to fantastyczna aktualizacja. Google obiecuje siedem lat wsparcia oprogramowania i w przeciwieństwie do Motoroli mam znacznie jaśniejszy obraz tego, jak to będzie wyglądać. Aktualizacje Google są nie tylko bardziej aktualne, ale firma wykonuje solidną robotę, optymalizując je pod kątem starszego sprzętu. Aktualizacje rzadko są idealne i wiele osób doświadczyło problemów podczas aktualizacji do Androida 17, ale ogólnie rzecz biorąc, oprogramowanie Google jest warte swojej ceny.

Pasek bąbelkowy Google Pixel 10 Pro Fold

Stephen Radochia / Urząd Androida

Niestety wielozadaniowość Pixela 10 Pro Fold nie doczekała się ulepszenia, na jakie liczyłem. Uwielbiam dymki z aplikacjami na Androidzie 17 i działają tak, jak można się spodziewać na ekranie tytułowym. Jednak po rozłożeniu są one ograniczone do paska bąbelków w lewym lub prawym dolnym rogu wyświetlacza. To irytujące ograniczenie, do którego mam nadzieję, że Google wkrótce wróci.

Podobnie jak w przypadku Razr Fold, tak i do Tensora G5 napędzającego Pixela 10 Pro Fold nie mam żadnych zastrzeżeń. Wydajność jest szybka i płynna, szczególnie w połączeniu z 16 GB pamięci RAM. Między obydwoma telefonami można zauważyć niewielką różnicę w wydajności.

Może nie zawierać technologii baterii krzemowo-węglowej, ale Pixel 10 Pro Fold w pełni wykorzystuje ogniwo o pojemności ponad 5000 mAh – mimo że prędkość ładowania przewodowego 30 W jest żałośnie opóźniona. Z wewnętrznego wyświetlacza na Pixelu 10 Pro Fold mogę korzystać przez cały dzień, a zostaje mi wystarczająco dużo, aby dobrze przeżyć następny dzień, zanim nadejdzie czas na doładowanie. W akcesoriach Pixelsnap zakochałem się dość niespodziewanie. Lubię trzymać Pixela 10 Pro Fold za pomocą pierścienia Pixelsnap, a ładowarka Pixelsnap nadal stoi na biurku. Pełna kompatybilność z Qi2 to korzyść, którą powinno docenić więcej osób.

Google Pixel 10 Pro Fold leżący ekranem do dołu.

Joe Maring / Urząd Androida

Być może Google nie dominuje już w swoich telefonach nad konkurencją aparatów, ale Pixel 10 Pro Fold nadal ma sobie równych. Wolę obrazy, które otrzymuję z Razr Fold i uważam, że jest to lepsze urządzenie typu „wyceluj i zrób zdjęcie” dla tych, którzy nie chcą dużo edytować. Jednak celownik nocny Google jest niesamowity, a gdy oświetlenie stanie się podejrzane, wiem, że Pixel 10 Pro Fold to zapewni.

Warto zaznaczyć, że premiera Pixela 11 Pro Fold najprawdopodobniej tuż za rogiem. W związku z tym istnieje kilka dość kuszących ofert na tegoroczny model. Widziałem, że ceny Amazon Prime Day spadły do ​​około 1500 dolarów, a teraz można je kupić na Amazon Renewed za nieco ponad 1000 dolarów, co czyni go atrakcyjnym pakietem. Jestem pewien, że ceny Razr Fold spadną w ciągu roku, ale tak czy inaczej będzie między nimi różnica cenowa.

Który składany kupić?

Motorola Razr Fold stoi pionowo na zewnątrz.

Joe Maring / Urząd Androida

Biorąc wszystko pod uwagę, wolałbym mieć Motorolę Razr Fold w kieszeni. To naprawdę dobrze wykonany telefon, który spełnia większość wymagań, jakie chciałbym mieć w składanym telefonie.

Nie jest to łatwa decyzja pomiędzy tą dwójką, ale Motorola idzie naprzód.

Dziękujemy, że jesteś częścią naszej społeczności. Przeczytaj naszą Politykę komentarzy przed opublikowaniem.